Futsal Club Tarnów wraca na parkiet - rewanż z Moravią Tompawex Obice po przerwie

2 min czytania
Futsal Club Tarnów wraca na parkiet - rewanż z Moravią Tompawex Obice po przerwie

Tarnów znów usłyszy huk piłki o ściany hali - po ponad miesiącu przerwy miejscowy Futsal Club wybiegnie na parkiet, by zmierzyć się z beniaminkiem z Obic. To spotkanie ma dla gospodarzy charakter przełomowy: porażki w pierwszej rundzie zmuszają do walki o punkty. Wieczór zapowiada się emocjonująco - trener grający wciąż jest jednym z bohaterów drużyny.

  • Mecz: niedziela - 18:00
  • Miejsce: Hala Akademii Tarnowskiej
  • Waga spotkania: szansa na odbudowę po słabszej rundzie dla gospodarzy
  • Tarnów znów potrzebuje punktów po słabszej pierwszej rundzie
  • Hala Akademii Tarnowskiej - beniaminkowie znów w jednym meczu

Tarnów znów potrzebuje punktów po słabszej pierwszej rundzie

Rozgrywki w południowej grupie pierwszej ligi futsalu mężczyzn wznawiają się po ponad miesięcznej przerwie, a jednym z czołowych wydarzeń tego weekendu będzie starcie miejscowego zespołu z drużyną z Obic. Futsal Club Tarnów w pierwszej fazie sezonu odniósł tylko jedną wygraną i z dorobkiem 5 punktów zajmował ostatnie miejsce przed przerwą. Wśród remisów warto odnotować wyniki 2-2 na wyjeździe z GKS Tychy oraz 4-4 u siebie z AZS UEK Kraków.

W poprzednim bezpośrednim spotkaniu, rozegranym we wrześniu w Bilczy, tarnowianie wygrali 4-3. Wtedy hat-trick zdobył Dominik Wardzała, a decydujące trafienie w ostatniej minucie zapisał na swoim koncie grający trener Damian Chudyba - postać, której rola w zespole nadal przyciąga uwagę.

Hala Akademii Tarnowskiej - beniaminkowie znów w jednym meczu

Przeciwnikiem gospodarzy będzie drugi z tegorocznych nowicjuszy - Moravia Tompawex Obice. Zespół z województwa świętokrzyskiego zgromadził dotąd 13 punktów - pięć meczów zakończyło się dla niego korzystniej, zwłaszcza na własnym boisku. Z wyjazdów drużyna przywiozła jedynie 4 punkty, w tym zwycięstwo 9-6 nad Futsal Team Brzeg i remis 4-4 z Sośnicą Gliwice; przegrane na delegacjach to m.in. 4-5 z GKS Tychy oraz 1-3 z Polonią Bielany Wrocławskie.

Dla obu ekip to spotkanie więcej niż trzy punkty w tabeli - to możliwość potwierdzenia formy i przełamania złej serii. Dla gospodarzy szczególnie ważne będzie wykorzystanie atutu własnej hali i wsparcia kibiców.

Wieczorna rywalizacja zapowiada się jako test dla ofensywy i pracy defensywy - warto będzie obserwować, czy Dominik Wardzała utrzyma skuteczność, a Damian Chudyba po raz kolejny wpłynie na losy meczu z pozycji trenera-zawodnika.

Wrażenia i praktyczne wnioski dla przychodzących kibiców są jasne - to chwila, by zobaczyć lokalną drużynę walczącą o odbudowę. Jeśli ktoś liczy na widowisko, powinien śledzić duet Wardzała - Chudyba oraz dynamikę gry gospodarzy w ataku, bo od tego może zależeć wynik i dalszy układ tabeli.

na podstawie: Urząd Miasta Tarnowa.

Autor: krystian