Ostatni domowy wieczór futsalistów przed starciem z mocnym GKS-em

2 min czytania
Ostatni domowy wieczór futsalistów przed starciem z mocnym GKS-em

FOT. Urząd Miasta w Tarnowie

W Tarnowie sezon domowych emocji kończy się meczem, który z miejsca pachnie testem charakteru. Futsal Club Tarnów zagra w czwartek ostatnie spotkanie u siebie, a do hali Akademii Tarnowskiej przyjedzie GKS Tychy – zespół z czołówki tabeli i w wyraźnie dobrej formie. To nie będzie spokojne pożegnanie z własną halą, bo goście przywożą do Tarnowa solidny bilans i świeżą serię bez porażki. Początek zaplanowano na 19.30.

  • GKS Tychy przyjedzie do Tarnowa z bilansem, który nie pozwala odpuścić
  • Jesienne 2–2 przypomina, że w tej parze nic nie jest przesądzone

GKS Tychy przyjedzie do Tarnowa z bilansem, który nie pozwala odpuścić

Futsaliści z Tychów zajmują obecnie trzecie miejsce w tabeli południowej grupy pierwszej ligi. Mają za sobą 18 spotkań, w których zgromadzili 31 punktów. Na ten dorobek złożyło się:

  • 9 zwycięstw,
  • 4 remisy,
  • 5 porażek.

Na wyjazdach zebrali 11 punktów. Potrafili wygrać między innymi z aktualnym liderem, KKF Motus Kazimierza Wielka, a także zremisować z Futsal Team Brzeg i Moravią Tompawex Obice. W delegacji przegrali trzy razy, ale w marcu jeszcze nie zaznali goryczy porażki – najpierw trzy razy wygrali u siebie, a potem podzielili się punktami z Moravią na jej parkiecie.

Dla tarnowskiej drużyny to ważny sygnał, bo ostatni domowy mecz sezonu trafia na przeciwnika, który potrafi narzucić tempo i nie oddaje punktów bez walki. W hali Akademii Tarnowskiej nie będzie więc miejsca na rozluźnienie, nawet jeśli to już końcówka rozgrywek przed własną publicznością.

Jesienne 2–2 przypomina, że w tej parze nic nie jest przesądzone

W pierwszym starciu obu drużyn, rozegranym w listopadzie w Tychach, padł remis 2–2. Tarnowianie objęli prowadzenie już w 8. minucie po trafieniu Dariusza Wardzały, ale gospodarze odpowiedzieli po przerwie. Najpierw wyrównał Olivier Bednarski, potem wynik odwrócił Marcin Ptak, a końcowe 2–2 ustalił Filip Świderski.

Tamten mecz pokazał, że Futsal Club Tarnów potrafi rywalizować z wyżej notowanym przeciwnikiem i długo trzymać wynik w ryzach. Teraz podobny scenariusz mógłby oznaczać udane zamknięcie domowej części sezonu, ale o to trzeba będzie powalczyć od pierwszej minuty.

na podstawie: Urząd Miasta Tarnowa.

Autor: krystian