Rezerwy TS Iskra jadą po punkty. Wawel Kraków wciąż bez przełamania

Rezerwy TS Iskra jadą po punkty. Wawel Kraków wciąż bez przełamania

Rezerwy TS Iskra Tarnów znów wychodzą na murawę z jasnym celem – utrzymać tempo w walce o awans i nie dać się zaskoczyć zespołowi z samego dna tabeli. W niedzielę o 18 na boisku Kłosa Łysa Góra tarnowianki zmierzą się z Wawelem Kraków, który od tygodni szuka choćby punktu otwierającego mu drogę do odbicia. Różnica w dorobku jest wyraźna, ale takie mecze często rozstrzyga jeden szybki cios.

  • Wawel Kraków przyjeżdża z bilansem, który nie pozostawia złudzeń
  • Jesienny mecz pokazał, jak mocno Iskra potrafi przyspieszyć

Wawel Kraków przyjeżdża z bilansem, który nie pozostawia złudzeń

Krakowianki zamykają ligową tabelę. Po szesnastu spotkaniach mają na koncie dwa zwycięstwa, dwa remisy i dziesięć porażek, a ich domowy i wyjazdowy bilans wygląda niemal identycznie. W obu przypadkach potrafiły wygrać tylko raz, dołożyły po jednym remisie i pięć razy schodziły z boiska pokonane.

Jeszcze gorzej wygląda ich wejście w rundę rewanżową. Wawel nie zdobył w niej punktu, przegrywając kolejno z Olimpią Osieczany, Babią Górą Sucha Beskidzka i Limanovią Limanowa . Nie doszedł też do skutku wyjazd do Szaflar, bo krakowski zespół zrezygnował z gry, oddając mecz walkowerem. Dla rywalek z Tarnowa to sygnał, że na papierze mają wyraźną przewagę, ale nie mogą pozwolić sobie na rozluźnienie.

Jesienny mecz pokazał, jak mocno Iskra potrafi przyspieszyć

W pierwszym spotkaniu obu drużyn rezerwy TS Iskra nie zostawiły złudzeń. W Krakowie wygrały 8–2, prowadząc już do przerwy 4–1. Taki wynik dobrze pokazuje różnicę potencjałów, choć każdy nowy mecz zaczyna się od zera i nie daje punktów za poprzedni bilans.

Najmocniejszy ślad w tamtym spotkaniu zostawiła Natalia Wajda, która zdobyła cztery bramki. To właśnie taka skuteczność bywa w tej lidze największym atutem, gdy rywal cofa się głęboko i próbuje wytrzymać napór. Dla tarnowianek najbliższe starcie będzie więc nie tylko okazją do potwierdzenia roli faworyta, ale też testem cierpliwości, konsekwencji i chłodnej głowy pod bramką przeciwniczek.

na podstawie: Urząd Miasta Tarnowa.