TS Iskra Tarnów wróciła z wyjazdów z kompletem punktów

TS Iskra Tarnów wróciła z wyjazdów z kompletem punktów

Majowy weekend przyniósł tarnowskiej Iskrze dwa zupełnie różne, ale równie cenne zwycięstwa. Obie seniorskie drużyny kobiet grały na wyjazdach, a mimo to wróciły z pełną pulą i wyraźnym sygnałem, że klub ma w tym sezonie więcej niż jeden mocny punkt. W drugiej lidze o wyniku przesądził wyrównany, twardy mecz. W czwartej – strzelecki popis, który trudno przejść obojętnie.

  • Gębica przechyliła szalę w meczu o trzecie miejsce
  • Drugi skład rozbił rywalki i pokazuje szeroką kadrę

Gębica przechyliła szalę w meczu o trzecie miejsce

Pierwszy zespół TS Iskra Tarnów przerwał serię dwóch spotkań bez zwycięstwa i w osiemnastej kolejce południowej grupy drugiej ligi pokonał na wyjeździe Bielawiankę Bielawa 2–1. Wynik dobrze oddaje przebieg spotkania, w którym nie brakowało nerwów i szybkich zwrotów akcji.

Już w 2. minucie z boiska musiała zejść Aleksandra Dziurda, ale tarnowianki nie straciły koncentracji. W 11. minucie prowadzenie dała im Gabriela Gębica, a jeszcze przed przerwą, w 32. minucie, na 2–0 podwyższyła Karolina Tylak. Gospodynie odpowiedziały dopiero po zmianie stron, a decydujący cios zadała ponownie Gębica w 72. minucie.

Po tej wygranej TS Iskra utrzymała trzecie miejsce w tabeli. Najbliższy ligowy sprawdzian zapowiada się jednak dużo trudniej, bo do Tarnowa przyjedzie lider z Myszkowa. To będzie mecz, który może sporo powiedzieć o realnej sile zespołu w końcówce sezonu.

Drugi skład rozbił rywalki i pokazuje szeroką kadrę

Jeszcze bardziej okazałe zwycięstwo zanotował drugi zespół TS Iskra, występujący w czwartej lidze kobiet. Tarnowianki pokonały Olimpię Osieczany aż 11–1, prowadząc do przerwy 4–0. To nie był przypadkowy wyskok jednej zawodniczki, tylko efekt szerokiego i równomiernego ofensywnego zaplecza.

Na listę strzelczyń wpisało się siedem piłkarek. Po dwa gole zdobyły Julia Pabian, Julia Skokoń, Aleksandra Słowik oraz Zuzanna Trepka, a po jednej bramce dołożyły Katarzyna Oświęcimka, Martyna Susz i Natalia Wajda. Taki rozkład trafień pokazuje, że w tym zespole zagrożenie może przyjść z kilku stron naraz, a nie tylko z jednego nazwiska.

Po piętnastu kolejkach drużyna z Tarnowa zajmuje drugie miejsce w tabeli i ma tyle samo punktów co prowadzące Podgórze Kraków . Układ czołówki pozostaje więc bardzo ciasny, a każdy kolejny mecz może szybko przestawić kolejność na górze stawki.

na podstawie: UM Tarnów.