Kafkowski koszmar zabrał Grand Prix, a Smarzowski pokazał, gdzie bolimy my

Kafkowski koszmar zabrał Grand Prix, a Smarzowski pokazał, gdzie bolimy my

FOT. Tarnowskie Centrum Kultury

W stuletnim mroku tarnowskiego kina Marzenie wczorajszy wieczór należał do emocji, braw i kinowych uniesień. Jubileuszowa, 40. Tarnowska Nagroda Filmowa rozdała swoje karty, a na wielkim ekranie wybrzmiał werdykt, który zostawił widzów z dreszczami na karku.

  • Holland przypomina nam, kim jesteśmy, zgarniając najwyższą laurkę
  • Smarzowski dotyka miejsc, które bolą, a debiutanci zaskakują wrażliwością

Holland przypomina nam, kim jesteśmy, zgarniając najwyższą laurkę

Czternaście polskich produkcji walczyło o statuetki, ale to jeden tytuł zdominował sobotnią galę. Grand Prix 40. Tarnowskiej Nagrody Filmowej w postaci statuetki oraz 20 000 zł powędrowało do Agnieszki Holland za film „Franz Kafka”. Młodzieżowe jury też nie miało wątpliwości, przyznając Holland statuetkę „Kamerzysta” oraz 5 000 zł za twórcze przełożenie wyobraźni geniusza na język kina. Jak uzasadniło profesjonalne gremium, twórczyni nie tłumaczy świata, lecz przypomina o jego złożoności.

„Przede wszystkim jednak za film nie o Franzu Kafce, tylko o nas. O współczesnych ludziach, którzy czytając dzieła Kafki z przerażeniem odkrywają, jak bardzo pozostają one aktualne”.

Wielu twórców uważa ją za najważniejszą, więc Nagroda Publiczności „Publika” z 5 000 zł zawsze budzi ogromne emocje. Tarnowianie i goście miasta zagłosowali i statuetkę powędrowała do Piotra Domalewskiego za „Ministrantów”. Z kolei najmłodsi widzowie mieli swoje say. Jury Dziecięce, zrzeszające dwanaścioro dzieci z tarnowskich przedszkoli i szkół, ufundowało nagrodę 5 000 zł oraz statuetkę „Maszkaronka” bajce „Uziemieni”.

Smarzowski dotyka miejsc, które bolą, a debiutanci zaskakują wrażliwością

Jubileusz to świetny moment na docenienie starych wyjadaczy, ale i na wsparcie młodych. Nagrodę za całokształt oraz 10 000 zł odebrał osobiście Marek Kondrat, a statuetkę „Wieczność” wręczył mu prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny podczas piątkowej projekcji „Dnia świra”. Po raz drugi w historii przeglądu przyznano też Nagrodę Specjalną dla debiutującego twórcy z pulą 5 000 zł. Filip Wiłkomirski zabrał ją za rolę w „Bracie”, kreując jedną z najbardziej przekonujących debiutanckich ról ostatnich lat.

Profesjonalne jury nie szczędziło słów uznania. Specjalne wyróżnienia trafiły do Weroniki Mliczewskiej za „Dziecko z pyłu” oraz Emi Buchwald za „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”. Prawdziwe trzęsienie ziemi przyniosły jednak nagrody specjalne z grubymi portfelami. 5 000 zł ufundowane przez Gemini Park Tarnów powędrowało do Wojciecha Smarzowskiego za „Dom dobry”. Jury doceniło podskórne rozumienie polskiego okrucieństwa i przypominanie, że kino potrafi zmieniać rzeczywistość. Taka sama kwota z fundacji MGGP S.A. trafiła do Macieja Sobieszczańskiego za „Brata” za kino wyrastające z niezgody na otaczającą nas przemoc. 🎬

Wieczór zwieńczył koncert Trio Andrzeja Jagodzińskiego, który przeniósł widzów w czasy dźwiękowego symbolu przeszłej epoki, grając przełomowe utwory Jerzego „Dudusia” Matuszkiewicza. Podczas gali nie zabrakło też odznaczeń „Zasłużony dla Kultury Polskiej”, które trafiły w ręce lokalnych animatorów: Marii Wardyń, Marcina Dąbka i Sebastiana Szafarza za ich wieloletnie budowanie oferty kulturalnej miasta. 🏆

Jeśli wczoraj zabrakło Ci miejsca na widowni, masz jeszcze jedną szansę. Zwycięskie filmy będzie można obejrzeć w kinie Marzenie już dzisiaj, 31 maja 2026 roku. 🍿

na podstawie: Tarnowskie Centrum Kultury.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Tarnowskie Centrum Kultury). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.