Tarnowski futsal kończy sezon we Wrocławiu z rywalem z bezpiecznej pozycji

FOT. Urząd Miasta w Tarnowie
W Tarnowie sezon futsalowej pierwszej ligi domyka się wyjazdem, który nie zmieni już układu sił w tabeli, ale może sporo powiedzieć o końcówce rozgrywek. Futsal Club Tarnów pojedzie do Wrocławia na starcie z AZS AWF Profi Sport, a gospodarze od tygodni wiedzą już, że siódme miejsce mają w kieszeni. Dla tarnowian to ostatni akord pożegnania z tą klasą rozgrywkową, rozegrany w hali rywala, który u siebie potrafił już w tym sezonie zarówno błyszczeć, jak i tracić punkty seriami.
- Ostatnia kolejka nie ruszy już tabeli, ale nie zabraknie sportowej stawki
- Pierwszy mecz w Tarnowie przypomniał, jak szybko futsal potrafi odwrócić wynik
Ostatnia kolejka nie ruszy już tabeli, ale nie zabraknie sportowej stawki
Spotkanie we Wrocławiu zacznie się w niedzielę o godz. 18. Dla gospodarzy oznacza to już tylko kontrolne domknięcie sezonu, bo szósta Sośnica Gliwice uciekła im na sześć punktów, a nad ósmą Polonią Bielany Wrocławskie mają trzy punkty przewagi i korzystniejszy bilans bezpośrednich meczów.
Taki układ sprawia, że na parkiecie nie będzie już walki o przesunięcie w tabeli, ale w futsalu to wcale nie oznacza spokojnego wieczoru. Wrocławianie w meczach domowych notują wynik bardzo równy – cztery zwycięstwa, cztery porażki i jeden remis – lecz końcówka sezonu wyraźnie ich przetrzebiła. W ostatnich czterech spotkaniach przed własną publicznością wygrali tylko raz, 4:3 z GKS-em Tychy, a potem schodzili z parkietu bez punktów po starciach z Moravią Tompawex Obice, KKF Motus Kazimierza Wielka i Górnikiem Polkowice.
Pierwszy mecz w Tarnowie przypomniał, jak szybko futsal potrafi odwrócić wynik
W grudniowym meczu obu zespołów w hali Akademii Tarnowskiej lepsi byli wrocławianie, którzy wywieźli zwycięstwo 3:1. Tarnowianie zaczęli od mocnego akcentu, bo już w 4. minucie trafił bramkarz Rafał Piszczek, ale później inicjatywę przejęli goście.
Dla AZS AWF Profi Sport gole zdobyli Filip Kapinos, Yurii Kapustynskyi i Igor Wargin. Ten mecz pokazał, że w tej lidze jeden dobry fragment potrafi całkowicie zmienić obraz gry – a w futsalu, gdzie tempo jest wysokie, a margines błędu mały, wynik często rozstrzyga się w kilku minutach. Dla Futsal Club Tarnów to więc nie tylko finał sezonu, lecz także okazja, by zamknąć rozgrywki mocniejszym akcentem niż jesienią u siebie.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Tarnowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Przelicznik walut – które źródło danych naprawdę pokazuje wiarygodny kurs

Prezydent Tarnowa wraca na żywo i pokaże bieżące sprawy miasta

W foyer tarnowskiego teatru trwa cicha rozmowa o emocjach i twórczym napięciu

Klub „13” przypomni Izabelę Czartoryską i początki polskiego muzeum

Tarnowski futsal kończy sezon we Wrocławiu z rywalem z bezpiecznej pozycji

Przedszkolaki weszły do komisariatu w Tarnowie - motocykl zrobił furorę

Prezydent Tarnowa uspokaja po rosyjskich groźbach i przypomina o bezpieczeństwie

Tarnów na weekend zapełnia się muzyką, teatrem i biegami na Marcince

Tarnów szykuje się na mecz z oławską „siódemką”, która potrafi zaskoczyć

Wojtek Pilichowski wraca do Tarnowa z projektem, który stawia bas na pierwszym planie

Brandstaetter jako pretekst do rozmowy o decyzjach, które ważą na codzienności

Tarnowskie maszkarony ożyją na scenie biblioteki przy Romanowicza

Zasnął na pasie awaryjnym autostrady - wynik alkomatu zwalił z nóg

