Luźny pies na drodze może skończyć się nie tylko kolizją

Zwierzę pozostawione bez nadzoru na jezdni potrafi w jednej chwili wymusić gwałtowne hamowanie albo niebezpieczny manewr. Taki ruch często kończy się utratą panowania nad pojazdem i zderzeniem z innym uczestnikiem ruchu. Policjanci przypominają, że za zachowanie psa odpowiada jego właściciel.
Na drogach coraz częściej pojawiają się zwierzęta pozostawione bez opieki, a to od razu podnosi poziom zagrożenia dla kierowców, pieszych i samych pupili. Nagłe wtargnięcie zwierzęcia na jezdnię może doprowadzić do groźnego zdarzenia, bo kierujący zwykle reaguje odruchowo - hamuje albo ucieka w bok. W takich sytuacjach zagrożone jest zdrowie, a nawet życie ludzi.
Jak przypominają policjanci z Komendy Powiatowej Policji, odpowiedzialność za psa spoczywa na jego właścicielu. Opiekun ma obowiązek sprawować nad zwierzęciem należytą kontrolę, szczególnie w pobliżu dróg i miejsc, gdzie ruch jest duży. To właśnie tam chwila nieuwagi może zamienić zwykły spacer w poważny problem na jezdni.
Przepisy nie zostawiają tu wiele miejsca na tłumaczenia. Zgodnie z art. 77 kodeksu wykroczeń osoba, która przez brak należytej ostrożności dopuszcza do tego, że zwierzę stwarza zagrożenie dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze grzywny lub karze nagany.
Pilnowanie zwierzęcia to nie grzecznościowy obowiązek wobec sąsiadów, ale realna ochrona przed zdarzeniem, które w sekundę może przerodzić się w dramat. Właśnie takie sytuacje pokazują, że jeden spuszczony ze smyczy pies potrafi kosztować bardzo wiele.
na podstawie: Policja Tarnów.
Ostatnie Artykuły

Iskra rusza na dwa wyjazdy i oba mecze mogą sporo powiedzieć o formie zespołu

Tarnowscy sportowcy dostali wsparcie, które wykracza poza sam wynik

Rodzinne ślady znów trafią pod lupę podczas bezpłatnych konsultacji w bibliotece

Luźny pies na drodze może skończyć się nie tylko kolizją

ITAR 2026 odsłania listę wystawców przed spotkaniem w hali Akademii Tarnowskiej

Tarnowianie ruszą na Przehybę. PTTK otwiera sezon górskich wędrówek

Aromaterapia w Mościcach - biblioteka zaprosi na pachnące spotkanie

Afryka w centrum Tarnowa - Robert Gondek przywiezie Safari marzeń

W Artece pokażą pejzaże, które wyrosły z wiosennego nastroju

Jeże już wyprzedane, ale w Pasażu Odkryć zostały jeszcze dwa zwierzęce bloki

Zalipiańskie kwiaty wracają do Tarnowa. Bernadetta Słota pokaże, jak rodzi się wzór

Okładka też opowiada historię - Tarnów zajrzy do książki od frontu

Roman Brandstaetter wraca do Tarnowa w opowieści i nowej książce

