Młodzi z Tarnowa mają ostatnie dni, by pokazać biznesowy pomysł na miasto

FOT. Urząd Miasta Tarnowa
Jeszcze przez kilka dni Tarnów czeka na pomysły tych, którzy patrzą na miasto jak na przestrzeń do działania, a nie tylko do obserwowania. W XII edycji konkursu „Tarnowski Junior Biznesu” uczniowie i studenci mogą sprawdzić, czy ich koncepcja ma szansę wyjść poza szkolny zeszyt albo akademicki notatnik. To właśnie tu mają pojawić się odpowiedzi na pytania, z którymi miasto mierzy się na co dzień – od usług dla młodych i seniorów po zieloną transformację.
- Tarnowskie pomysły mają szansę wyjść z klas i uczelni
- Zielona transformacja, seniorzy i rewitalizacja wśród tematów, na które czeka jury
- Najpierw zgłoszenie i nagranie, potem publiczna prezentacja
Tarnowskie pomysły mają szansę wyjść z klas i uczelni
Konkurs jest skierowany do dwóch grup. Zgłaszać mogą się uczniowie szkół ponadpodstawowych z Tarnowa oraz studenci uczelni działających na terenie miasta. To ważne, bo organizatorzy nie szukają abstrakcyjnych wizji, lecz propozycji osadzonych w realiach Tarnowa i odpowiadających na konkretne potrzeby.
W rywalizacji chodzi o projekty, które mają biznesowy potencjał, ale jednocześnie niosą ze sobą miejską wartość. Taki układ daje młodym uczestnikom coś więcej niż samą ocenę jury – pozwala sprawdzić, czy pomysł może rzeczywiście znaleźć miejsce w lokalnej gospodarce i usługach.
Zielona transformacja, seniorzy i rewitalizacja wśród tematów, na które czeka jury
Organizatorzy wyraźnie wskazują, że projekty powinny dotyczyć przynajmniej jednego z obszarów ważnych dla rozwoju miasta. Na liście są między innymi:
– zielona transformacja
– usługi dla młodzieży i seniorów
– budowanie gospodarczej marki Tarnowa
– innowacje w usługach miejskich
– rewitalizacja
– rozwój lokalnej ekonomii
To zestaw tematów, który pokazuje, że konkurs nie kończy się na samym biznesplanie. Liczy się też to, czy pomysł da się powiązać z codziennym funkcjonowaniem miasta i jego przyszłością. Dla uczestników to okazja, by myśleć nie tylko o zysku, ale też o tym, jak ich koncepcja może poprawić jakość usług albo ożywić fragmenty Tarnowa, które tego potrzebują.
Najpierw zgłoszenie i nagranie, potem publiczna prezentacja
Rywalizacja została podzielona na dwa etapy. W pierwszym uczestnicy muszą przygotować komplet materiałów zgłoszeniowych. Wymagane są:
– formularz zgłoszeniowy
– opis projektu w formule Business Model Canvas
– krótkie nagranie wideo, w którym prezentują swój pomysł na biznes
Na tym etapie projekty oceni jury, ale ważny będzie także głos internautów. To daje konkursowi dodatkowy, bardziej publiczny wymiar – pomysł nie zostanie zamknięty wyłącznie w ocenie eksperckiej, lecz sprawdzi się też w odbiorze mieszkańców i osób śledzących rywalizację.
Do finału przejdą najlepsze zespoły. Tam zaprezentują swoje koncepcje już publicznie i zawalczą o zwycięstwo. Zgłoszenia można przesyłać do 27 marca 2026 roku, więc dla chętnych to ostatni moment, by dopracować projekt i zdążyć z kompletem materiałów.
na podstawie: Urząd Miasta Tarnowa.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Tarnowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Kalifornijski zespół zatańczy w Mościcach nowoczesny spektakl z europejskiej trasy

Artur Żmijewski przywiezie Cohena na tarnowską scenę podczas wieczoru pamięci

Iskra Tarnów wchodzi w weekend z meczem na szczycie i wyjazdem juniorek

Przelicznik walut – które źródło danych naprawdę pokazuje wiarygodny kurs

Prezydent Tarnowa wraca na żywo i pokaże bieżące sprawy miasta

W foyer tarnowskiego teatru trwa cicha rozmowa o emocjach i twórczym napięciu

Klub „13” przypomni Izabelę Czartoryską i początki polskiego muzeum

Tarnowski futsal kończy sezon we Wrocławiu z rywalem z bezpiecznej pozycji

Przedszkolaki weszły do komisariatu w Tarnowie - motocykl zrobił furorę

Prezydent Tarnowa uspokaja po rosyjskich groźbach i przypomina o bezpieczeństwie

Tarnów na weekend zapełnia się muzyką, teatrem i biegami na Marcince

Tarnów szykuje się na mecz z oławską „siódemką”, która potrafi zaskoczyć

Wojtek Pilichowski wraca do Tarnowa z projektem, który stawia bas na pierwszym planie

