Tarnowskie juniorki wracają z Koszalina z trzecim miejscem i bez awansu

FOT. Urząd Miasta w Tarnowie
W Koszalinie tarnowskie juniorki długo trzymały emocje na cienkiej linii. MKS Pałac Młodzieży zakończył turniej Mistrzostw Polski na trzecim miejscu, a droga do półfinału zamknęła się po trzech meczach, w których było i odrabianie strat, i bolesne przestoje. Zespół Krzysztofa Wawrzonka potrafił pokazać charakter, ale w dwóch spotkaniach rywalki narzuciły zbyt wysokie tempo.
- Koszalin od początku nie dawał taryfy ulgowej
- Najwięcej nerwów przyniósł mecz, który Tarnów wygrał rzutem na taśmę
- Kapitanka wzięła odpowiedzialność, ale półfinał został daleko za horyzontem
Koszalin od początku nie dawał taryfy ulgowej
Pierwszy sygnał, że turniej będzie wymagający, przyszedł już w starciu z gospodyniami. Stan-Med KSKK Koszalin szybko przejął kontrolę nad grą, a do przerwy prowadził wyraźnie 49–25. Tarnowianki po zmianie stron próbowały jeszcze skrócić dystans, lecz końcówka należała już do koszalinianek, które wygrały 75–50.
Jeszcze trudniej zrobiło się w ostatnim meczu z Enea AZS AJP Gorzów Wielkopolski . Pałac zaczął obiecująco, prowadząc po pięciu minutach 14–8, ale potem nastąpił bolesny przestój i seria 15 punktów rywalek z rzędu. Od tego momentu gorzowianki spokojnie budowały przewagę, a tarnowska drużyna nie była już w stanie wrócić do gry. Mecz zakończył się wynikiem 74–45.
Najwięcej nerwów przyniósł mecz, który Tarnów wygrał rzutem na taśmę
Najcenniejszy i najbardziej widowiskowy fragment całego turnieju przyszedł w spotkaniu z PGE AK Młode Żubry Białystok. To był mecz szarpany, pełen zwrotów, w którym żadna ze stron nie potrafiła odskoczyć na długo. Tarnowianki przegrywały i odrabiały straty, a w 38. minucie prowadziły już 62–57 po rzucie za trzy punkty Karoliny Szewczyk.
Wtedy jednak Białystok doprowadził do remisu 62–62, gdy wydawało się, że wszystko wymyka się z rąk. O losach spotkania przesądziły dopiero ostatnie sekundy i ponownie Karolina Szewczyk, która trafiła na niespełna pięć sekund przed końcem. Pałac wygrał 64–62 i właśnie ten wynik pozwolił zakończyć turniej na trzeciej pozycji.
Kapitanka wzięła odpowiedzialność, ale półfinał został daleko za horyzontem
Po turnieju wyróżniona została kapitanka tarnowskiego zespołu Natalia Czosnek. To ona była wskazana jako najlepsza zawodniczka MKS Pałacu Młodzieży w Koszalinie, co dobrze pokazuje, że w drużynie nie zabrakło indywidualnych przebłysków i walki do końca.
Tarnowianki wracają jednak bez przepustki do półfinałów Mistrzostw Polski juniorek. Z jednej strony mają za sobą wartościowy test w starciu z mocnymi rywalkami, z drugiej – dwa wyraźne porażki i jeden wygrany thriller. Ten bilans daje trzecie miejsce w turnieju, ale też jasny obraz, jaką drogę trzeba jeszcze przejść, by w takich zawodach sięgać wyżej.
na podstawie: UM Tarnów.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Oscarowy maraton w Marzeniu rozkręca Tarnów na trzy filmowe dni

Tarnowskie juniorki wracają z Koszalina z trzecim miejscem i bez awansu

Młodzi z Tarnowa mają ostatnie dni, by pokazać biznesowy pomysł na miasto

Unia Tarnów wypada z gry i traci cały skład żużlowców

Tarnowski ratusz pokaże drugą twarz w opowieści o symbolach i maszkaronach

Tarnowskie drużyny z weekendem pełnym zwrotów i jednej pogromowej wygranej

Tarnowski ogólniak wrócił z Warszawy z drugim miejscem i wojskową lekcją

Pięć goli przewagi stopniało w Rudzie Śląskiej i tarnowski futsal wrócił z remisem

Nocna kontrola w Tarnowie skończyła się wydaleniem z Polski

Policja i OSP szykują front przeciw wiosennym podpaleniom traw

Licealiści z Tarnowa ruszyli do szkół z pomysłem na więcej ruchu

Wielkanocne tradycje w Klikowej - przedszkolaki ruszą tropem świąt

Klio wraca do Tarnowa z historią Sokoła i szkolną laicyzacją

