Twarda walka Iskry w Pucharze Polski - porażka z Amplus Słomniczanką

W hali w Dębnie kibice obejrzeli mecz pełen zwrotów akcji, w którym futsalistki z Tarnowa niemal doprowadziły do sensacji. Mimo że przeciwniczki z Słomnik zaczęły od szybkiego prowadzenia, gospodynie goniły wynik aż do ostatnich sekund. Spotkanie zostanie zapamiętane jako dowód ambicji i walki drużyny prowadzonej przez trenera Jacek Ćwik.
- Tarnowianki odrabiały straty do samego końca
- Mecz rozegrany w hali w Dębnie miał szybkie tempo i dużo dramaturgii
Tarnowianki odrabiały straty do samego końca
W meczu 1/16 finału Pucharu Polski pierwszoligowa TS Iskra Tarnów zmierzyła się z faworytkami z ekstraligi — Amplus Słomniczanką Słomniki, która w poprzedniej edycji Pucharu Polski była finalistą i obecnie zajmuje trzecie miejsce w Ekstralidze. Przebieg spotkania dał obraz nierównej, ale emocjonującej rywalizacji: szybko zdobyta bramka rywalek nie złamała tarnowianek, które kilka razy groźnie odpowiedziały.
Kluczowe momenty meczu:
- 4. minuta — otwarcie wyniku przez Katarzynę Włodarczyk, reprezentantkę Polski z ubiegłorocznych Mistrzostw Świata.
- 15. minuta — wyrównanie/ustalenie wyniku do przerwy przez Nadię Palkiewicz.
- 22. minuta — ponowny gol Nadii Palkiewicz dający prowadzenie gościom; w tej samej minucie odpowiedziała Zuzanna Wróbel.
- 24. minuta — kontaktowe trafienie Natalii Olchawskiej dla Iskry.
- 26. minuta — hat-trick dla Nadii Palkiewicz.
- 28. minuta — skuteczna akcja i gol Gabrieli Gębicy.
- Ostatnia minuta — decydujące trafienie ponownie autorstwa Katarzyny Włodarczyk, które zapewniło zwycięstwo gościom.
Mecz rozegrany w hali w Dębnie miał szybkie tempo i dużo dramaturgii
Skład TS Iskra występujący tego dnia przedstawiał się następująco:
Milena Gołąb – Gabriela Gębica, Natalia Olchawska, Zuzanna Wróbel, Magdalena Ryczek oraz na ławce rezerwowych: Julia Damian, Amelia Miterka, Maja Rachwał, Katarzyna Sowa. Podopieczne trenera Jacek Ćwik pokazały determinację i umiejętność szybkiego reagowania po stracie bramek.
Mimo porażki wynik nie oddaje w pełni intensywności spotkania — Iskra wielokrotnie zbliżała się do remisu, a gol w ostatniej minucie podkreślił dramaturgię rywalizacji. Dla obserwatorów warto odnotować, które zawodniczki wyróżniły się w ofensywie oraz że zespół potrafi tworzyć groźne sytuacje przeciwko mocniejszym przeciwniczkom.
Patrząc dalej, mecz stanowił próbę charakteru i punkt odniesienia przed kolejnymi spotkaniami ligi. Szybkie tempo, wymiana ciosów i efektowne bramki to elementy, które mogą przyciągnąć kibiców na kolejne występy Iskry i pokazały, że drużyna z Tarnowa potrafi walczyć do ostatnich sekund.
na podstawie: Urząd Miasta.
Ostatnie Artykuły

Jedno kliknięcie nie wystarcza - tu łatwo pomylić podpis ze złożeniem

Kieślowski i Wajda otworzą filmowy prolog przed jubileuszową TNF

Jedna utrata dokumentu i cały katalog usług rusza na Gov.pl

Kicia Kocia wchodzi do biblioteki i zabiera dzieci w małą przygodę

Tarnów wraca do Westwalewicza. Biblioteka szykuje wieczór z książką i poezją

Dzień Dziecka w Mościcach z tańcem, muzyką i konkursami

Finał tarnowskiej ligi kartingowej. Marianna Fedorczuk błysnęła podwójnie

Tarnowskie rodziny zastępcze wyróżnione w Krakowie. Doceniono ich codzienną pracę

Domowy weekend tarnowskich piłkarzy. Tylko rezerwy Unii jadą w delegację

Auto dachowało w Skrzyszowie i wpadło do potoku - cztery osoby wyszły same

Baciary Grubson i Zalia rozkręcą juwenalia na kampusie Akademii Tarnowskiej

Tarnowska liga lekkoatletyczna wraca na stadion. Szkoły szykują biegi i skoki

Nowy klub książki w Tarnowie - rozmowy, które zaczynają się po lekturze

