Collage w Artece. Tarnowscy artyści pokażą technikę z długą historią

Collage w Artece. Tarnowscy artyści pokażą technikę z długą historią

FOT. UM Tarnów

W Artece szykuje się spotkanie z obrazami, które nie chcą trzymać się jednego porządku. Tarnowscy artyści sięgnęli po collage, technikę zbudowaną z warstw, śladów i zestawień, a każda praca ma opowiadać własną historię. To będzie wieczór dla tych, którzy lubią patrzeć nie tylko na efekt, ale też na sam sposób powstawania obrazu.

  • Wernisaż, który łączy znajomych z jednej artystycznej rodziny
  • Technika starsza niż sama nazwa
  • Oprowadzanie podczas Nocy Muzeów i czas na spokojne oglądanie

Wernisaż, który łączy znajomych z jednej artystycznej rodziny

W czwartek, 14 maja, w Galerii Arteka Stowarzyszenia Tarnowskich Artystów Plastyków przy ul. Wałowej 16 zostanie otwarta kolejna wystawa zbiorowa. Początek wernisażu zaplanowano na godzinę 18. Tym razem publiczność zobaczy ekspozycję zatytułowaną „Collage”, przygotowaną przez twórców związanych ze STAP.

Za pomysłem stoi Krystyna Baniowska-Stąsiek-Mayer, która zaprosiła do udziału przyjaciół ze stowarzyszenia. Sam wybór tematu nie jest przypadkowy. Collage daje artystom swobodę łączenia różnych materiałów, znaczeń i nastrojów, a więc dobrze pasuje do zbiorowej prezentacji, w której każdy twórca może mówić własnym językiem, ale w jednej przestrzeni.

Technika starsza niż sama nazwa

Choć collage kojarzy się przede wszystkim ze sztuką XX wieku, jego korzenie są dużo starsze. Już XIII-wieczni japońscy kaligrafowie korzystali z podobnych zabiegów, choć nikt nie nazywał ich jeszcze w ten sposób. We współczesnym znaczeniu technikę tę rozwijali najpierw kubiści – Georges Braque i Pablo Picasso – a później także futuryści, surrealiści, dadaiści i konstruktywiści.

To ważny trop dla widza, bo pozwala spojrzeć na prace nie jak na samą dekorację, ale jak na efekt świadomego układania znaczeń. Collage bywa zaskakujący, czasem surowy, czasem lekki, lecz zawsze wymaga od odbiorcy uważności. Właśnie dlatego wystawy oparte na tej technice potrafią przyciągnąć zarówno osoby obeznane ze sztuką, jak i tych, którzy dopiero szukają w niej czegoś bardziej bezpośredniego.

Oprowadzanie podczas Nocy Muzeów i czas na spokojne oglądanie

Ekspozycja pozostanie dostępna do soboty, 6 czerwca. Wcześniej, bo w sobotę, 16 maja, organizatorzy zaplanowali oprowadzanie po wystawie w ramach Międzynarodowej Nocy Muzeów 2026. Spotkanie z twórcami również rozpocznie się o godzinie 18, więc będzie to dobra okazja, by zajrzeć głębiej w sens poszczególnych prac i usłyszeć, jak powstawały.

Warto też zwrócić uwagę na jeszcze jeden szczegół – projekt został sfinansowany z budżetu miasta Tarnowa. Dzięki temu w centrum miasta pojawia się kolejna propozycja kulturalna, która nie wymaga wielkiej oprawy, by przyciągnąć uwagę. Czasem wystarczy dobrze zaaranżowana przestrzeń, grupa zaangażowanych autorów i pomysł, który daje obrazom więcej niż jedną warstwę.

na podstawie: Urząd Miasta w Tarnowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Tarnów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.