Wojciech Nowak zostaje na czele AZS AT. Delegaci postawili na ciągłość

Wojciech Nowak zostaje na czele AZS AT. Delegaci postawili na ciągłość

FOT. Urząd Miasta Tarnowa

W tarnowskim AZS znów wybrzmiała ta sama, dobrze znana nazwa. Podczas walnego zebrania delegaci reprezentujący wszystkie sekcje Klubu Uczelnianego AZS Akademii Tarnowskiej wskazali prezesa i nowy zarząd na najbliższe dwa lata. Wojciech Nowak rozpocznie kolejną, piątą już kadencję, a w klubie to znak, że przed sportowcami i działaczami ma trwać sprawdzony kurs, bez gwałtownych zwrotów.

  • Delegaci postawili na sprawdzony skład
  • Nowy prezes podziękował Janowi Salamonowi

Delegaci postawili na sprawdzony skład

Wybór był wyraźnym sygnałem zaufania wobec dotychczasowego kierunku rozwoju klubu. Funkcję prezesa ponownie powierzono Wojciechowi Nowakowi, który będzie prowadził AZS AT przez następną dwuletnią kadencję. Obok niego w zarządzie znaleźli się ludzie odpowiedzialni za dwa najważniejsze filary działania organizacji – sport i zaplecze organizacyjne.

Nowy skład władz wygląda następująco:

  • wiceprezes do spraw sportowych – Anita Ziemba
  • wiceprezes do spraw organizacyjnych – Robert Wardzała
  • skarbnik – Patryk Orwat
  • sekretarz – Magdalena Zając
  • członkowie zarządu – Marcin Bibro, Piotr Kuczek, Przemysław Markowicz i Martyna Scąber

Wybrano także Komisję Rewizyjną. W jej skład weszli Renata Błyszczuk, Sławomir Urban i Michał Patrzałek. Taki układ pokazuje, że klub chce trzymać równowagę między stroną sportową, finansową i organizacyjną. To ważne zwłaszcza wtedy, gdy akademicki sport opiera się nie tylko na wynikach, ale też na codziennej, często niewidocznej pracy wielu osób.

Nowy prezes podziękował Janowi Salamonowi

Podczas zebrania padły też słowa, które zamknęły pewien etap w historii klubu. Wojciech Nowak w imieniu członków AZS AT podziękował Janowi Salamonowi, który kierował klubem przez lata 2003–2017. To właśnie ten okres został wskazany jako czas budowania fundamentów, na których dziś opiera się tarnowski sport akademicki.

„Oddał on wiele serca i energii naszej akademickiej, sportowej wspólnocie. Bez niego nie bylibyśmy w miejscu, w którym jesteśmy” – powiedział Wojciech Nowak.

W tych słowach nie było kurtuazji dla samej kurtuazji. Było raczej uznanie dla długiej, konsekwentnej pracy, której skutki widać dopiero po latach. Dla klubu akademickiego takie ciągłe przekazywanie pałeczki między kolejnymi ludźmi nie jest dodatkiem do działalności. To jej rdzeń.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Tarnowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.