Tarnów jedzie na derby bez stawki, ale z rachunkiem za pierwsze spotkanie

Tarnów jedzie na derby bez stawki, ale z rachunkiem za pierwsze spotkanie

FOT. Urząd Miasta

W sobotni wieczór futsal w Małopolsce znów spotka się na jednej hali, choć dla jednej ze stron ten mecz nie zmieni już tabeli. Futsal Club Tarnów pojedzie do Krakowa z poczuciem, że sezon wymyka się z rąk, a do tego wraca pamięć o pierwszych derbach, które wymknęły się z przewagi 4-2. To spotkanie ma więc ciężar większy niż zwykła ligowa kolejka.

  • Tarnów w Krakowie zagra już tylko o honor i prestiż derbów
  • „Akademicy” długo szukali rytmu, ale przerwali złą serię
  • Pierwsze derby zakończyły się remisem po meczu pełnym zwrotów

Tarnów w Krakowie zagra już tylko o honor i prestiż derbów

Futsal Club Tarnów po domowej porażce z GKS-em Tychy stracił szanse na utrzymanie w pierwszej lidze, więc sobotni mecz z AZS UEK w Krakowie będzie dla zespołu bardziej próbą charakteru niż walką o tabelę. Początek zaplanowano na godz. 20, a stawką po stronie tarnowian pozostaje przede wszystkim sportowa odpowiedź na trudny sezon i derby Małopolski, w których punktów nie da się rozliczać wyłącznie liczbami.

Krakowianie zajmują obecnie dziewiąte miejsce. W 18 meczach zdobyli 16 punktów i wciąż mają jeszcze drobną szansę, by zakończyć sezon na ósmej pozycji, choć przy niekorzystnym układzie wyników mogą też spaść na dziesiątą lokatę. Ich dorobek pokazuje jednak ciekawą zależność – lepiej czują się poza własną halą niż u siebie. W Krakowie zebrali siedem punktów, a z dziewięciu wyjazdów przywieźli dziewięć.

„Akademicy” długo szukali rytmu, ale przerwali złą serię

Początek roku w wykonaniu AZS UEK był wyjątkowo nieudany. W pierwszych sześciu ligowych spotkaniach krakowski zespół zdobył tylko jeden punkt i wpadł w serię czterech porażek z rzędu. Dopiero pod koniec marca udało się zatrzymać ten poślizg, gdy w zaległym meczu 15. kolejki „akademicy” pokonali u siebie Gwiazdę Ruda Śląska 2-1.

Ostatnia kolejka przyniosła jednak kolejny zimny prysznic – AZS UEK przegrał na wyjeździe z Sośnicą Gliwice 2-4. To właśnie dlatego sobotnie derby mogą okazać się dla krakowian ważnym testem przed finiszem sezonu, a dla Tarnowa okazją, by przypomnieć rywalowi, że w meczach regionalnych sama tabela bywa tylko tłem.

Pierwsze derby zakończyły się remisem po meczu pełnym zwrotów

W pierwszym spotkaniu tych drużyn w tym sezonie tarnowianie prowadzili już 3-1 i 4-2, ale nie zdołali utrzymać przewagi. Mecz zakończył się remisem 4-4, a właśnie takie derby najdłużej zostają w pamięci, bo pokazują, jak szybko futsal potrafi odwrócić bieg wydarzeń.

Dla Futsal Club Tarnów trafiali wtedy:

  • Dawid Sojda – trzy bramki,
  • Bartłomiej Krużel – jedna bramka, ta pierwsza chronologicznie.

Po stronie AZS UEK gole zdobyli:

  • Bartłomiej Polak,
  • Jakub Ptak,
  • Maciej Kuchta,
  • Paweł Hady.

Sobota w Krakowie przyniesie więc nie tylko kolejną ligową kolejkę, ale też szansę na domknięcie derbowej historii, która w pierwszym odcinku skończyła się podziałem punktów i poczuciem niedosytu po obu stronach.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.