Tarnovia rośnie w siłę, a tarnowskie czwartoligowe zespoły znów gubią punkty

Tarnovia rośnie w siłę, a tarnowskie czwartoligowe zespoły znów gubią punkty

FOT. Urząd Miasta Tarnowa

Marcowy weekend zostawił w Tarnowie dwa zupełnie różne obrazy – na jednym widać było drużynę, która łapie rozpęd, na drugim piłkarzy, którzy po meczu mogli tylko żałować niewykorzystanej przewagi. Tarnovia wygrała trzeci raz z rzędu i coraz pewniej patrzy w górę tabeli, a Unia i Metal znów musiały zadowolić się podziałem punktów. Najwięcej spokoju przywieźli też Błękitni 1947, którzy wrócili z wyjazdu z kompletem bramek i bez straty gola.

  • Czwarta liga znów zatrzymała się na remisach
  • Tarnovia złapała rytm i nie oddaje go rywalom
  • Błękitni wracają z kompletem goli, a rezerwy i Iskra rozjechały się w tabeli

Czwarta liga znów zatrzymała się na remisach

Po ostatniej kolejce w czwartej lidze tarnowskie zespoły nie ruszyły z miejsca. Unia Tarnów, grająca w Lisiej Górze, bezbramkowo podzieliła się punktami z Okocimskim Brzesko, a Metal Tarnów na własnym stadionie przy ul. Warsztatowej zremisował 2–2 z rezerwami Puszczy Niepołomice .

Metal długo miał ten mecz pod kontrolą. Do przerwy prowadził po golu Dariusza Rajczyka w 45. minucie, potem odpowiedział Jakub Stec, a kiedy w 85. minucie Damian Lubera dał gospodarzom drugie prowadzenie, wydawało się, że punkty zostaną w Tarnowie. Końcówka ułożyła jednak inny scenariusz – Stec trafił ponownie pięć minut później i uratował gościom remis.

  • Metal Tarnów – Puszcza II Niepołomice 2–2
  • Unia Tarnów – Okocimski Brzesko 0–0

Po 23. kolejce Metal jest czternasty, a Unia zajmuje 15. miejsce. W obu przypadkach tabela nadal pokazuje, jak niewiele potrzeba, by jeden mecz zmienił nastroje, ale też jak trudno o serię, która od razu przesuwa zespół wyżej.

Tarnovia złapała rytm i nie oddaje go rywalom

Najmocniej na tle weekendu wybrzmiał wynik Tarnovii. Drużyna z Bandrowskiego ograła Nową Jastrząbkę 3–2 i sięgnęła po trzecie zwycięstwo z rzędu, a przy okazji wskoczyła na piąte miejsce.

Mecz układał się falami. Na prowadzenie gospodarzy w 31. minucie wyprowadził Bartosz Tokarczyk, po przerwie wyrównał Hubert Chłopek, a dziesięć minut później ponownie dał przewagę Tarnovii Michał Lada. W 69. minucie padł gol samobójczy – piłkę do własnej bramki skierował Hubert Król, wychowanek Tarnovii – i zrobiło się 3–1. Odpowiedź gości przyszła jeszcze w 76. minucie, gdy trafił Marcin Byszewski.

Awans Tarnovii nie jest jednak pełnym obrazem sytuacji. Przed nią w tabeli nadal są Wisła Czarny Dunajec i Dunajec Nowy Sącz , ale oba zespoły w ten weekend nie grały. To sprawia, że w piątej lidze każdy kolejny mecz może jeszcze mocniej przetasować czołówkę.

Błękitni wracają z kompletem goli, a rezerwy i Iskra rozjechały się w tabeli

W klasie okręgowej rezerwy Unii Tarnów przegrały na wyjeździe 0–1 z wiceliderem LKS Ładna. Jedyna bramka padła w 61. minucie, a autorem gola był Jakub Płaczek. Mimo porażki Unia II utrzymała 12. miejsce, co w tak ciasnej części tabeli nadal pozostawia przestrzeń do poprawy.

W tarnowskiej grupie klasy „B” najwięcej powodów do satysfakcji mieli piłkarze KP Błękitnych 1947 Tarnów. Wygrali na wyjeździe 3–0 z zamykającym tabelę LKS Olszyny, a bramki zdobyli:

  • Aleksander Mierzwa w 13. minucie
  • Krzysztof Jachim w 73. minucie
  • Karol Ślazyk w 90+2. minucie

Ten wynik pozwolił im utrzymać 15. lokatę i dał wyraźny sygnał, że zespół potrafi wykorzystać słabszego rywala bez zbędnego przeciągania sprawy.

Inaczej wyglądał weekend rezerw Tarnovii i Iskry. Tarnovia II zremisowała 1–1 na wyjeździe z LUKS II Skrzyszów i nadal prowadzi w tabeli. Gospodarze wyszli na prowadzenie po golu Mateusza Słowika w 49. minucie, odpowiedział im Łukasz Banaśkiewicz w 60. minucie. Z kolei Iskra Tarnów przegrała u siebie 0–2 z KS Radlna po trafieniach Michała Nowaka w 9. minucie i Oleksandra Bokhonki w 59. minucie, a ta porażka zepchnęła ją na piąte miejsce.

na podstawie: Urząd Miasta Tarnowa.