Wielkanocne inspiracje na Targu Regionalnym – smaki Beskidu i dwa konkursy

FOT. Urząd Miasta
W niedzielę 22 marca na targu przy ul. Giełdowej w Tarnowie pojawią się stoiska pachnące wielkanocnymi wypiekami i potrawami z Beskidu Niskiego. Wśród zapachów przypraw, świeżego chleba i świątecznych słodkości łatwo wyobrazić sobie gęsty żur, domowy pasztet i serowy drożdżak — to nie festiwal, lecz lokalny targ, który tego dnia ma przypomnieć o regionalnych recepturach. Zadbano też o program z konkursami, które ożywią plac i przyciągną rodziny z dziećmi.
- Na Targu Regionalnym – co przygotowały koła gospodyń i jakie smaki warto szukać
- Program, godziny i praktyczne informacje dla odwiedzających w Tarnowie
Na Targu Regionalnym – co przygotowały koła gospodyń i jakie smaki warto szukać
Na stoiskach będą produkty i potrawy przygotowane przez Koła Gospodyń z rejonu Beskidu Niskiego. Warto zwrócić uwagę na propozycje zgłoszone w zapowiedzi wydarzenia:
- Koło Gospodyń i Gospodarzy Wiejskich w Sękowej – m.in. kisełycię (żur owsiany z podsmażaną cebulką), kiseło (mięsne kulki z ziołami w kwaśnym mleku) oraz paskę (wielkanocny słodki chleb).
- Koło Gospodyń Wiejskich Joniny – oferować będzie poliwkę jonińskich, mazidło jajeczne z rzeżuchą, drożdżok z serem oraz pasztet na dziko.
Stoły mają przypominać tradycje kulinarne regionu i dać szansę spróbowania rzadziej spotykanych dań – to dobra okazja, by porozmawiać z gospodyniami o recepturach i sposobach przygotowania.
Program, godziny i praktyczne informacje dla odwiedzających w Tarnowie
Wydarzenie organizowane jest w formule targu miejskiego z krótkimi punktami programu. Najważniejsze informacje:
- Godziny otwarcia targu: 9–14.
- Konkurs wiedzy o małopolskich tradycjach kulinarnych i wielkanocnych – start o 10:00.
- Konkurs dla dzieci na ozdobę wielkanocną – ogłoszenie zwycięzców zaplanowano na 10:30.
Organizatorem projektu jest Fundacja Tarnowskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Dla osób planujących wizytę warto pamiętać, że wydarzenia tego typu dają najlepsze doświadczenie rano, gdy stoiska dopiero rozkładają świeże wypieki i próbki – przyjście wcześniej zwiększa szansę na skosztowanie wszystkiego. Przy stoiskach często panuje tłok przy popularnych specjałach, więc krótkie oczekiwanie może się opłacić.
na podstawie: Urząd Miasta.
Autor: krystian

