Derbowa sobota dla tarnowskich drużyn. Stawką punkty i nerwy

Derbowa sobota dla tarnowskich drużyn. Stawką punkty i nerwy

Tarnowskie boiska wchodzą w weekend z podwójną dawką derbowego napięcia. W czwartej lidze i w klasie B dojdzie do spotkań, w których tabela schodzi na drugi plan tylko na chwilę, bo każdy z tych meczów niesie ze sobą coś więcej niż zwykłe trzy punkty. W takich starciach liczy się rytm, odporność i chłodna głowa, bo lokalne pojedynki potrafią zmienić nastrój całej rundy.

  • Metal i Unia grają o oddech w czwartej lidze
  • Tarnovia szuka przełamania, a Błyskawica przyjeżdża w dobrej serii
  • Rezerwy Unii i mecze klasy B dopełniają piłkarski obraz weekendu

Metal i Unia grają o oddech w czwartej lidze

W sobotę na boisku przy ul. Warsztatowej dojdzie do meczu, który dla obu stron ma ciężar znacznie większy niż sama derbowa etykieta. Metal Tarnów podejmie Unię Tarnów w 34. kolejce czwartej ligi, a obie drużyny są dziś uwikłane w walkę o utrzymanie. Dziesiątki minut walki, pojedynki o każdy metr i nerwy przy każdym stałym fragmencie gry mogą tu okazać się równie ważne jak piłkarska jakość.

Na ten moment zarówno Metal, jak i Unia mają po 32 punkty. W tabeli zajmują odpowiednio 16. i 17. miejsce, więc margines błędu jest już minimalny. W rundzie rewanżowej lepiej wyglądają „Jaskółki” z Mościc, które zanotowały dwa zwycięstwa, sześć remisów i sześć porażek. Zespół z ul. Warsztatowej ma na wiosnę bilans dwóch wygranych, trzech remisów i ośmiu przegranych, choć obie drużyny potrafiły już w tej części sezonu ograć Garbarnię Kraków .

Pierwsze spotkanie tych zespołów zakończyło się zwycięstwem Metalu 1:0 po bramce Igora Dubasa. Teraz jednak historia pisze się od nowa, a przy tak wyrównanych tabelach jeden mecz może przesunąć akcenty w walce o ligowy byt.

Tarnovia szuka przełamania, a Błyskawica przyjeżdża w dobrej serii

Jeszcze przed derbami czwartej ligi na stadionie przy ul. Bandrowskiego Tarnovia spróbuje zatrzymać niepokojącą serię pięciu kolejnych porażek. W sobotę o godz. 17.30 piątoligowy zespół zmierzy się z Błyskawicą Proszówki, a to spotkanie może powiedzieć sporo o tym, czy tarnowianie zdołają odzyskać stabilność przed kolejnymi kolejkami.

Rywal nie przyjeżdża jednak w roli wygodnego przeciwnika. Błyskawica, beniaminek, zajmuje 12. miejsce i ma za sobą sezon pełen kontrastów: siedem zwycięstw, trzy remisy i czternaście porażek. Na wyjazdach potrafiła już wygrać dwukrotnie, z Kolejarzem Stróże i Szreniawą Nowy Wiśnicz, a do tego dorzuciła remis z LKS-em Szaflary. Ostatnio zespół z Proszówek złapał wyraźny rytm, bo wygrał trzy mecze z rzędu.

To właśnie Błyskawica była też górą w jesiennym starciu z Tarnovią. Wtedy padł wynik 4:2, więc gospodarze sobotniego meczu mają nie tylko potrzebę przełamania, ale też dodatkowy powód, by wejść w spotkanie z większą determinacją. W takich okolicznościach nawet szybki gol może zmienić układ całego wieczoru.

Rezerwy Unii i mecze klasy B dopełniają piłkarski obraz weekendu

Na tym derbowe akcenty się nie kończą. W klasie okręgowej rezerwy Unii Tarnów pojadą do Gromnika na mecz 23. kolejki. Początek zaplanowano na sobotę o godz. 17. To starcie sąsiadów w tabeli: GKS Gromnik jest jedenasty, a Unia II traci do niego trzy punkty i zajmuje 12. lokatę.

Gospodarze mają w tym sezonie wyrównany bilans zarówno u siebie, jak i na wyjazdach. W obu przypadkach zapisali po trzy zwycięstwa, dwa remisy i sześć porażek. Na własnym boisku ostatnio nie wyglądają już tak pewnie jak wcześniej, bo od jedynego wiosennego zwycięstwa 1:0 z Avą Grądy nie dopisali już kompletu punktów. Pierwszy mecz z tarnowskim zespołem zakończył się bezbramkowym remisem, więc i tym razem wszystko może rozstrzygnąć się w pojedynczych fragmentach.

W klasie B też będzie gęsto od emocji. W grupie mistrzowskiej Iskra Tarnów, trzecia w tabeli, podejmie lidera, rezerwy Tarnovii. Mecz przy ul. Krzyskiej rozpocznie się w sobotę o godz. 17.30. Z kolei w grupie spadkowej Błękitni 1947 Tarnów, zajmujący 13. miejsce, zagrają z zespołem z Rzepiennika Strzyżewskiego, który jest dwunasty. To spotkanie na obiekcie TOSiR przy ul. Piłsudskiego ruszy w sobotę o godz. 13.

  • Iskra Tarnów – rezerwy Tarnovii

    • sobota, godz. 17.30
    • boisko przy ul. Krzyskiej
  • Błękitni 1947 Tarnów – zespół z Rzepiennika Strzyżewskiego

    • sobota, godz. 13
    • obiekt TOSiR przy ul. Piłsudskiego

Tak ułożony terminarz daje Tarnowowi dzień z piłką niemal bez przerw. Od meczu do meczu będzie się zmieniać tylko boisko, stawka pozostanie ta sama – punkty, pozycje i poczucie, że lokalne derby potrafią być najbardziej bezkompromisową częścią sezonu.

na podstawie: Urząd Miasta Tarnowa.