Osiem medali po deszczu i błocie. Brygada Vrihedd wraca z Jaworza z tarczą

Osiem medali po deszczu i błocie. Brygada Vrihedd wraca z Jaworza z tarczą

W Jaworzu pogoda nie dawała taryfy ulgowej, a mimo to tarnowska Brygada Vrihedd wróciła z mistrzostw z ośmioma medalami. Piętnastoosobowa ekipa mierzyła się z ulewą, błotem i ciemnym lasem, który potrafi rozbić rytm nawet bardzo dobrze przygotowanym zawodnikom. Najmocniej zabrzmiały występy juniorów, ale dobre wyniki padły także w kilku innych klasach. To był start, w którym o sukcesie decydowały spokój, technika i odporność na trudne warunki.

  • Juniorzy Brygady Vrihedd nie oddali pola ani na moment
  • Kolejne złota i medalowy finisz bez kompletu

Juniorzy Brygady Vrihedd nie oddali pola ani na moment

Najgłośniej o tarnowskim zespole zrobiło się dzięki juniorom. Grzegorz Bochenek obronił mistrzowski tytuł i znów był poza zasięgiem rywali, a przy tym już za kilka tygodni ma reprezentować Polskę na mistrzostwach Europy. Dla zawodnika to nie tylko kolejny medal, ale też potwierdzenie, że utrzymanie formy na wymagającej trasie nie jest dziełem przypadku.

Na podium stanęli też Franciszek Wajda i Bartosz Pieprz. Wajda, startujący w kategorii TR, w swoim juniorskim debiucie wywalczył drugie miejsce, a Pieprz dołożył trzecie. W tej samej grupie wiekowej błysnął również najmłodszy z całej stawki, Maciej Wajda. Jego łuk nie przeszedł certyfikacji do klasy historycznej i został przeniesiony do longbow, ale nawet z tą zmianą poradził sobie znakomicie. W debiucie zdobył pierwsze miejsce w klasie dzieci.

Kolejne złota i medalowy finisz bez kompletu

Złote medale przywieźli także Tatiana Wydro w kategorii BH-R, YA, Krystian Wydro w łuku olimpijskim oraz Paweł Szura w łuku historycznym dorosłych. Do tego doszło drugie miejsce Maksymiliana Bidusia w kategorii TR dzieci. To właśnie te wyniki złożyły się na dorobek, który w tak trudnych warunkach robi jeszcze większe wrażenie niż sama liczba krążków.

Blisko podium było jeszcze kilka osób. Piotr Śpiewak zakończył rywalizację na czwartym miejscu w kategorii BH-R junior, a Małgorzata Wszołek była czwarta w TR kobiet. Do pełnej, dwucyfrowej puli zabrakło niewiele. I choć ostatecznie licznik zatrzymał się na ośmiu medalach, dla Brygady Vrihedd był to start pokazujący szeroki i równy skład – od dzieci po seniorów.

na podstawie: UM Tarnów.