Hospicjum w Mościckim Centrum Medycznym przywraca pacjentom godność i bliskość

W samym sercu Tarnowa powstało miejsce, gdzie czas ma inne znaczenie - wolniejszy od pośpiechu medycyny, bliższy rodzinie i potrzebom chorego. W gmachu Mościckiego Centrum Medycznego rutyna zastąpiona została troską, a studenci i wolontariusze uczą się tu, co znaczy towarzyszyć. To opowieść o tym, jak ważna jest obecność i jak wiele zmienia dostęp do opieki na miejscu.
- Hospicjum w Mościckim Centrum Medycznym zmienia rytm opieki - przestrzeń godności
- Jak ta placówka odmienia opiekę w Tarnowie - dostępność, finansowanie i społeczna rola
Hospicjum w Mościckim Centrum Medycznym zmienia rytm opieki - przestrzeń godności
W placówce, która działa przy Mościckim Centrum Medycznym, priorytetem są komfort i godność pacjenta. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu personelu i inspiracjom z innych ośrodków powstała jednostka nastawiona na całodobową opiekę paliatywną w warunkach stacjonarnych. Zespół czerpał m.in. z praktyk Puckiego Hospicjum im. św. Ojca Pio, co przełożyło się na rozwiązania organizacyjne i model opieki.
“Najważniejsza jest bliskość. Tutaj ludzie chcą być razem do końca”
- Elżbieta Kurowska, kierownik Oddziału Opieki Długoterminowej Mościckiego Centrum Medycznego
Personel podkreśla, że hospicjum to nie tylko procedury medyczne, ale też rozmowa, cisza i obecność. Psycholog placówki, Anita Surga-Sworst, zwraca uwagę na nieprzewidywalność przebiegu chorób nowotworowych i rolę wsparcia dla rodzin.
“Zdarza się, że dynamika chorób nowotworowych jest zaskakująca. Ktoś wchodzi na oddział o własnych siłach, a po dwóch tygodniach odchodzi. Dlatego tak ważne jest nasze wsparcie i rozmowy z rodzinami”
- Anita Surga-Sworst, psycholog
W praktyce oznacza to holistyczne podejście - opiekę medyczną, terapię przeciwbólową i towarzyszenie końcowych dni życia w sposób, który minimalizuje cierpienie.
Jak ta placówka odmienia opiekę w Tarnowie - dostępność, finansowanie i społeczna rola
Pierwsze w Tarnowie hospicjum stacjonarne rozpoczęło działalność 1 lipca 2022 i szybko udowodniło swoją potrzebę. Po kilkuletniej walce o kontrakt z Narodowy Fundusz Zdrowia podpisano umowę na finansowanie opieki dla 12 pacjentów; ich pobyt jest w pełni bezpłatny. W pierwszym półroczu funkcjonowania przyjęto ponad 60 osób, a najmłodszy pacjent miał 37 lat.
Finansowanie obejmuje:
- opiekę lekarską i pielęgniarską,
- leki oraz terapię przeciwbólową,
- żywienie specjalistyczne i sprzęt medyczny,
- wsparcie psychologiczne.
Hospicjum współpracuje z wolontariuszami ze Stowarzyszenie mali bracia Ubogich, którzy odwiedzają chorych, oferując swoją obecność i pomoc rodzinom. Studenci Akademia Tarnowska odbywają tu praktyki, ucząc się nie tylko zabiegów, ale przede wszystkim sztuki rozmowy i towarzyszenia.
“Myślałem, że najtrudniejsze będzie podawanie leków i procedury, ale najważniejsze okazało się po prostu usiąść i wysłuchać pacjenta”
- Anna, studentka pielęgniarstwa
Wolontariusze zwracają uwagę, że często największą wartością jest sama obecność.
“Nie zawsze trzeba mówić. Czasem najważniejsze jest po prostu być obok”
- Mariusz, wolontariusz
Doświadczenie personelu, które wywodzi się także z pracy w Zakładzie Opiekuńczo–Leczniczym, oraz szkolenia inspirowane praktykami innych hospicjów, zaowocowały miejscem skoncentrowanym na minimalizowaniu cierpienia i podtrzymaniu godności.
“Naszą rolą jest zapewnić pacjentowi godność, opiekę i obecność - tak, by nie cierpiał i nie był sam”
- Aneta Onik, pielęgniarka
Dla mieszkańców Tarnowa oznacza to realne skrócenie dystansu do specjalistycznej opieki paliatywnej, zmniejszenie codziennych dojazdów i możliwość bycia blisko bliskich w najtrudniejszych chwilach.
Wiele wskazuje na to, że hospicjum stało się nie tylko miejscem leczenia bólu, lecz także szkołą wrażliwości - zarówno dla rodzin, jak i dla kolejnych pokoleń pracowników służby zdrowia.
na podstawie: UM Tarnów.
Autor: krystian

