Bolmin na nowo pod lupą. Tarnowska biblioteka wraca do zapomnianych murów

FOT. UM Tarnów
W Tarnowie znów otwarto okno na historię, która zwykle znika pod warstwą krzewów, ciszy i domysłów. Najnowsza odsłona cyklu o zamkach historycznej Małopolski prowadzi tym razem do Bolmina koło Chęcin – miejsca, gdzie po dawnej świetności zostały już tylko resztki murów i pytanie, co właściwie kiedyś stało na wzgórzu. Tarnowska Miejska Biblioteka Publiczna przypomina przy okazji, że takie opowieści nie kończą się na jednym obiekcie, lecz układają się w dłuższą, konsekwentnie prowadzoną serię.
- Bolmin jako miejsce, którego status wciąż budzi spór
- Tarnowska biblioteka prowadzi po Małopolsce alfabetem
- Każdy odcinek zbiera historię, wygląd i ludzi związanych z miejscem
Bolmin jako miejsce, którego status wciąż budzi spór
W najnowszym odcinku cyklu dr Krzysztof Moskal przygląda się Bolminowi, położonemu niedaleko Chęcin. To nie jest już budowla, którą można oglądać jak zabytek w pełnym świetle. Na wzgórzu zostały smętne resztki, z zamurowanymi oknami i śladem dawnych ścian, dziś częściowo zasłonięte przez drzewa oraz krzewy.
Biblioteka zwraca uwagę, że nawet określenie tego miejsca nie jest oczywiste. Jedni skłonni są mówić o zamku, inni o pałacu, a według jeszcze ostrożniejszego spojrzenia był to raczej duży dwór. Taka niejednoznaczność nie osłabia opowieści, tylko ją zagęszcza – pokazuje, jak wiele historii potrafi schować się za jednym, pozornie cichym punktem na mapie.
„Dzisiaj to tylko smętne mury o zamurowanych oknach na wzgórzu słabo widoczne z daleka” – przypomina MBP w Tarnowie.
„Potem nikt już go nie odbudował”.
W opisie pojawia się też mocny ślad wojennego przełomu. Kres dawnemu obiektowi przyniósł pożar po austriackim ostrzale w 1915 roku. Od tamtej pory budowla nie wróciła już do życia. Został krajobraz po katastrofie i pytanie, czy takie miejsca da się jeszcze ocalić choćby w pamięci.
Tarnowska biblioteka prowadzi po Małopolsce alfabetem
Cykl „Zamki historycznej Małopolski” ukazuje się regularnie, w ostatnie piątki miesiąca. To ważny szczegół, bo z całej inicjatywy nie robi się jednorazowej ciekawostki, lecz uporządkowaną serię, do której można wracać krok po kroku. Każdy kolejny odcinek przynosi następny fragment większej układanki.
Opisy zamków i dworów obronnych obejmują teren historycznej Małopolski, rozumianej szeroko – jako obszar dawnych województw krakowskiego, sandomierskiego i lubelskiego. Materiał prowadzony jest w porządku alfabetycznym, dzięki czemu czytelnik trafia raz do znanych miejsc, a raz do takich, które poza wąskim gronem pasjonatów prawie nie istnieją w obiegu publicznym.
To właśnie ten porządek nadaje całemu cyklowi charakter atlasu i kroniki zarazem. Nie chodzi wyłącznie o przypomnienie kilku spektakularnych zamków. Równie ważne są obiekty skromniejsze, mniej rozpoznawalne, czasem czekające dopiero na dokładniejsze badania. Taki wybór poszerza obraz regionu i pokazuje, że historia nie kończy się na najbardziej oczywistych nazwach.
Każdy odcinek zbiera historię, wygląd i ludzi związanych z miejscem
W każdej części pojawia się kilka stałych elementów. Najpierw jest zarys dziejów obiektu, potem jego wygląd, późniejsze przekształcenia oraz osoby, które zostawiły po nim najmocniejszy ślad. Dzięki temu całość nie przypomina suchego katalogu, ale serię krótkich, gęstych opowieści o miejscach, które miały swoje ambicje, zmiany i upadki.
Ważnym dodatkiem są współrzędne geograficzne umieszczane przy każdym opisywanym zamku lub dworze. To drobny, ale bardzo użyteczny detal. Pozwala łatwiej odszukać obiekt na mapie, sprawdzić jego położenie i połączyć lekturę z rzeczywistą wędrówką po terenie. W przypadku takich ruin ma to znaczenie szczególne – bo wiele z nich nie prowadzi już za rękę żadną wyraźną tablicą ani rozbudowaną infrastrukturą.
W efekcie cykl MBP w Tarnowie staje się czymś więcej niż bibliotekarską ciekawostką. To uporządkowana, cierpliwie budowana opowieść o miejscach, które znikają z codziennego widoku, ale nadal pracują w pamięci regionu. Bolmin jest tylko jednym z przystanków. I właśnie dlatego tak mocno zostaje w głowie.
na podstawie: UM Tarnów.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Tarnów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

PZAZ z Wierzchosławic-Dwudniaków na podium za bezpieczeństwo pracy

Pałac Młodzieży Tarnów zacznie sezon od meczu z Rzeszowem

Seniorzy z Tarnowa przejdą przez trzy wzniesienia i odwiedzą hutę szkła

Komiks dla dzieci pokazuje tarnowski rynek. Książka jest już dostępna

Na Burku pojawią się unikaty. Ceramika, anime i rękodzieło

Pożar hurtowni zniczy w Tarnowie. Akt oskarżenia po śledztwie

Matura 2027 z dodatkowym wsparciem. Akademia Tarnowska uruchamia kursy

Jesienią w Tarnowie powstanie serial. Statyści mogą zarobić 160 zł za dzień

Piknik na Westerplatte zakończy seans filmu „Czarny Młyn”

Remonty w kilku punktach Tarnowa. Na tych ulicach pojawi się ciężki sprzęt

Maciej Gładysz wraca do ścigania. Finał sezonu na torach Monzy i Madrytu

Park Wodny w Tarnowie dłużej zamknięty. Wykryto dodatkowe usterki

W Mościcach trzy dni urodzin. Finałem będzie pierwszy półmaraton

Tarnów wraca do opowieści Ossendowskiego - spotkanie dla uważnych słuchaczy
Przydatne dane teleadresowe
- Pałac Młodzieży w Tarnowie - zajęcia, rekrutacja, kontakt
- Apteki Janowice, gmina Pleśna, powiat tarnowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Straż Miejska w Tarnowie - kontakt, zgłoszenia, mandaty
- Apteki Zgłobice, gmina Tarnów, powiat tarnowski - adresy, telefony, godziny otwarcia
- Tarnowski Klaster Przemysłowy - kontakt, BOK, inwestycje
- Prokuratura Okręgowa w Tarnowie - kontakt, godziny, zawiadomienie o przestępstwie
