Zamek Lemiesz w Białawodzie odkrywany na łamach Miejskiej Biblioteki

W Tarnowie pojawił się kolejny odcinek cyklu, który zabiera w podróż po zapomnianych warowniach Małopolski. W krótkim filmie i tekście autorstwa dr. Krzysztofa Moskala mieszkańcy dostają opowieść o miejscu, którego ślady kryją się raczej w legendach niż w kamieniu. To zachęta, żeby spojrzeć na krajobraz inaczej – jako nośnik historii, a nie tylko tła.
- Głos badacza o zamku Lemiesz przywołuje legendy i ślady przeszłości
- Jak Miejska Biblioteka Publiczna w Tarnowie pokazuje zabytki historycznej Małopolski
- Co to znaczy dla mieszkańca Tarnowa i okolic
Głos badacza o zamku Lemiesz przywołuje legendy i ślady przeszłości
“O zamku Lemiesz wiedzę czerpiemy głównie z podań i legend, ale nikt nie ma wątpliwości, że istniał naprawdę.”
— dr Krzysztof Moskal
W odcinku poświęconym zamkowi Lemiesz autor wskazuje, że większość informacji o miejscu pochodzi z podań – opowieści te łączą w sobie realne wydarzenia z elementami fantastycznymi, które narosły przez wieki. Nie zachowały się materialne ruiny, dlatego historia tego obiektu wymaga uważnego odczytywania źródeł i krajobrazu. W prezentacji opisano także przemiany, wygląd dawnej budowli oraz osoby związane z jej dziejami.
Jak Miejska Biblioteka Publiczna w Tarnowie pokazuje zabytki historycznej Małopolski
Cykl przygotowany przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Tarnowie systematycznie przybliża zamki i dwory obronne z obszaru dawnej Małopolski – obejmującej województwa krakowskie, sandomierskie i lubelskie. Materiały publikowane są w formie tekstów i ilustracji, a przy każdym opisie podawane są współrzędne ułatwiające lokalizację obiektów.
Najważniejsze informacje o dostępności serii:
- nowe odcinki ukazują się w serwisie biblioteki w ostatnie piątki miesiąca;
- każdy materiał zawiera historię miejsca, opis wyglądu, informacje o przemianach oraz najciekawsze postaci związane z obiektem;
- przy opisach znajdują się współrzędne geograficzne, które pomagają odnaleźć miejsca w terenie.
Tekst i film o Białawodzie przypominają, że nie wszystkie zamki muszą zostawić po sobie mury – często to pamięć i pejzaż mówią najwięcej o minionych stuleciach.
Co to znaczy dla mieszkańca Tarnowa i okolic
Seria ma wartość praktyczną dla osób zainteresowanych historią i rekreacją – dzięki współrzędnym łatwiej zaplanować wycieczkę, a krótkie opisy pozwalają ocenić, czego spodziewać się na miejscu (brak widocznych ruin, ciekawy punkt widokowy, ślady dawnych zabudowań). Dla lokalnych pasjonatów to też sygnał, że nawet słabo zbadane obiekty mogą być punktem wyjścia do dalszych poszukiwań i lokalnych badań. Warto śledzić kolejne odcinki publikowane przez bibliotekę – to prosty sposób, by poznawać historię regionu poza wykładami i przewodnikami.
na podstawie: Urząd Miasta w Tarnowie.
Ostatnie Artykuły

Przedszkolaki wchodzą do biblioteki - Tarnów szykuje małą książkową przygodę

W Tarnowie padły mocne słowa o przyszłości munduru i sztucznej inteligencji

Półkolonie w Tarnowie cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Zostało mało czasu na dokumenty

Tarnowskie maszkarony wyjdą na ulice. Ruszył konkurs z finałem na rynku

Źle się poczuła pod Wojniczem - auto wpadło w rów melioracyjny

Ostatni dzwonek w Juniorze Biznesu. Tarnowskie projekty czekają na głosy

Setki autografów w jednym miejscu. Prywatny zbiór trafi do galerii

Pierwszy taki turniej w Arenie Jaskółka. Tarnów zobaczy akrobatykę sportową

Laureatka z Ciężkowic wywalczyła pierwsze miejsce w policyjnym konkursie

Tarnowskie Centrum Kultury robi majową przerwę na jeden dzień

Tarnów wchodzi w erę AI - między ciekawością a realną zmianą

Łucznicy mierzyli się z pogodą. Tarnów otworzył sezon 3D

Przy SP 23 zniknie stary asfalt – boiska dostaną nowe życie

