Fałszywa synowa wyłudziła 350 tysięcy złotych od mieszkanki powiatu

Fałszywa synowa wyłudziła 350 tysięcy złotych od mieszkanki powiatu

FOT. Policja Tarnów

Telefon od rzekomej synowej kosztował mieszkankę powiatu tarnowskiego 350 tysięcy złotych. Kobieta uwierzyła w historię o ciężkim wypadku i pilnej kaucji, a pieniądze przekazała mężczyźnie, który pojawił się w rejonie jej domu. Sprawą zajmują się policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

Do oszustwa doszło 12 czerwca 2026 roku na terenie powiatu tarnowskiego. Ofiarą padła kobieta w wieku około 60 lat. Została wprowadzona w błąd telefonem od osoby podającej się za jej synową. Rozmówczyni przekonywała, że spowodowała poważny wypadek drogowy i do uniknięcia odpowiedzialności potrzebna jest wysoka kaucja.

Pokrzywdzona, działając pod presją czasu i w obawie o bliską osobę, zebrała oszczędności. Następnie przekazała pieniądze mężczyźnie, który przyszedł w okolice jej miejsca zamieszkania. Dopiero później zorientowała się, że padła ofiarą przestępców.

Policjanci przypominają, że w takich sprawach oszuści najczęściej wykorzystują emocje, pośpiech i strach. Funkcjonariusze podkreślają, że policja nigdy nie odbiera od obywateli pieniędzy ani kosztowności, a prokurator nie żąda przez telefon wpłaty kaucji za członka rodziny. Jeśli rozmówca domaga się przekazania gotówki, trzeba przerwać połączenie i samodzielnie skontaktować się z bliską osobą. W razie podejrzenia oszustwa należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Takie przestępstwo mieści się w ramach Kodeksu karnego i kończy się dla sprawców odpowiedzialnością, a dla ofiar często dramatyczną stratą życia oszczędności. Ten przypadek pokazuje, jak szybko telefoniczna manipulacja potrafi zamienić zwykły dzień w kosztowną pułapkę.

na podstawie: KMP w Tarnowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Tarnów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.