Fałszywa córka wyciągnęła od seniorki 110 tysięcy dolarów w powiecie tarnowskim

Fałszywa córka wyciągnęła od seniorki 110 tysięcy dolarów w powiecie tarnowskim

Telefon o rzekomym wypadku córki doprowadził 77-latkę z powiatu tarnowskiego do przekazania całych oszczędności. Seniorka wyszła z domu z gotówką, przekonana, że ratuje bliską osobę przed więzieniem, a pieniądze przejął wskazany przez oszustów mężczyzna. Policjanci z Tarnowa szybko ustalili jego tożsamość i zatrzymali 25-letniego mężczyznę.

Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie ustalili, że sprawca działał z innymi osobami i brał udział w oszustwie metodą “na legendę”. Schemat był prosty, ale skuteczny. Do kobiety zadzwoniła nieznana osoba, która podała się za jej córkę. W rozmowie przekazała, że doszło do wypadku drogowego, w którym potrąciła człowieka. Dodała też, że sama została ranna i dlatego mówi niewyraźnie.

W dalszej części rozmowy oszust przekonywał, że aby uniknąć poważnych konsekwencji, w tym więzienia, trzeba natychmiast przekazać 250 000 zł tytułem odszkodowania. Padła też informacja, że waluta nie ma znaczenia. Zmanipulowana 77-latka spakowała oszczędności w wysokości 110 000 dolarów i wyszła z domu. W drodze zatrzymał ją nieznany mężczyzna, który oświadczył, że został wysłany po odbiór gotówki. Kobieta przekazała mu pieniądze.

Po podjętych czynnościach policjanci ustalili, kto odebrał gotówkę, i zatrzymali 25-latka. Sprawa pokazuje, jak szybko przestępcy potrafią wykorzystać strach i presję czasu. Za oszustwo przewidziane w Kodeksie karnym grozi odpowiedzialność karna, a policja po raz kolejny przypomina, by przy takich telefonach natychmiast przerwać rozmowę i skontaktować się bezpośrednio z bliską osobą albo z Policją. To jeden z tych mechanizmów, które w kilka minut mogą pozbawić seniora oszczędności życia.

na podstawie: Policja Tarnów.