Z kanapy na Kaukaz. W Tarnowie padną opowieści z rowerowej wyprawy do Czeczenii

Z kanapy na Kaukaz. W Tarnowie padną opowieści z rowerowej wyprawy do Czeczenii

FOT. Urząd Miasta Tarnowa

W Tarnowie szykuje się wieczór, który przeniesie słuchaczy daleko poza miejskie ulice – na Kaukaz i na trasę przejechaną rowerem przez Waldemara Malinę. W sali klubowej PTTK pojawią się zdjęcia, notatki z trasy i opowieść o Czeczenii widzianej bez turystycznej dekoracji. To nie będzie zwykła relacja z wyjazdu, lecz historia z drogi, w której liczą się i krajobraz, i zmęczenie, i przypadkowe spotkania. Wstęp jest wolny, a organizatorzy celują w tych, których ciekawi świat poza utartym szlakiem.

  • W sali PTTK pojawi się Czeczenia widziana z poziomu roweru
  • Za wyprawą stoją nie tylko kilometry, lecz także decyzje i codzienne ryzyko

W sali PTTK pojawi się Czeczenia widziana z poziomu roweru

Koło nr 6 „W góry z Tarnowa” przy Oddziale „Ziemi Tarnowskiej” PTTK zaprasza na spotkanie z Waldemarem Maliną. W piątek, 15 maja, o godz. 18 w sali klubowej przy ul. Żydowskiej 20 ma on opowiedzieć o swojej rowerowej wyprawie do Czeczenii.

Podczas prezentacji „Z kanapy na Kaukaz” uczestnicy zobaczą zdjęcia i materiały z trasy. To ważne, bo w takich opowieściach sama mapa bywa tylko początkiem. Dopiero obraz, szczegół i komentarz pokazują, jak wygląda wielodniowa jazda przez Kaukaz, z dala od wygodnych, przewidywalnych tras.

Za wyprawą stoją nie tylko kilometry, lecz także decyzje i codzienne ryzyko

Organizatorzy zapowiadają historię o podróży „gdzie się da”, o noclegach wybieranych po drodze, o spotkaniach z ludźmi i o gościnności, którą można napotkać w tak wymagającym terenie. W tle pozostają jednak także trudności, zmęczenie i decyzje podejmowane bez komfortu znanego z katalogów wyjazdowych.

„To opowieść z drogi: o setkach kilometrów przejechanych na dwóch kołach, o noclegach gdzie się da, o spotkaniach z ludźmi” – zachęcają organizatorzy.

Takie spotkanie zwykle przyciąga nie tylko miłośników roweru. Dobrze odnajdą się na nim także ci, którzy chcą zobaczyć Kaukaz z perspektywy człowieka jadącego samemu, bez filtrów i bez scenariusza. Właśnie w takich relacjach najczęściej słychać najwięcej o świecie, ale też o granicach własnej wytrzymałości.

na podstawie: Urząd Miasta w Tarnowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Tarnowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.