Tarnów szykuje się na mecz z oławską „siódemką”, która potrafi zaskoczyć

Tarnów szykuje się na mecz z oławską „siódemką”, która potrafi zaskoczyć

FOT. Urząd Miasta w Tarnowie

Po spotkaniu z liderem przed Handball Pałacem Tarnów znów staje rywal z niższej części tabeli, ale w tej lidze to wcale nie musi oznaczać spokojnego popołudnia. W niedzielę o 16 w Arenie Jaskółka Tarnów gospodarze podejmą Acanę Moto-Jelcz Oławę, drużynę, która na wyjazdach potrafiła już zostawić po sobie wyraźny ślad. W tle są też niedawne wyniki obu zespołów i strzeleckie nazwiska, które mogą jeszcze namieszać w końcówce sezonu.

  • Oława przyjeżdża do Tarnowa po niedawnym przełamaniu
  • Pierwszy mecz pokazał, jak szybko ten pojedynek może się odwrócić
  • Strzelcy z Oławy wciąż trzymają się w ligowej czołówce

Oława przyjeżdża do Tarnowa po niedawnym przełamaniu

Tym razem na parkiet w Tarnowie wyjdą zespoły z 23. kolejki grupy „D” pierwszej ligi piłki ręcznej mężczyzn, ale to goście z Dolnego Śląska mają za sobą ostatnio bardzo ważny sygnał. Acana Moto-Jelcz Oława zajmuje 12. miejsce w tabeli, ma na koncie sześć zwycięstw i 16 porażek, a z dziesięciu wyjazdów przywiozła dziewięć punktów. To wynik, który pokazuje, że nie jest to ekipa skazana na statystyczne tło.

W ostatnim meczu oławianie przerwali serię czterech porażek, wygrywając z Gwardią Opole 29–27. Wcześniej w rundzie jesiennej i w drugiej części sezonu potrafili też sięgać po punkty w starciach z SPR Górnikiem Zabrze i SRS Niko Przemyśl. Dla tarnowian to ważna informacja – rywal przyjedzie po zwycięstwie, a takie drużyny zwykle grają odważniej, niż sugeruje miejsce w tabeli.

Pierwszy mecz pokazał, jak szybko ten pojedynek może się odwrócić

Jesienne spotkanie obu ekip, rozegrane w hali sportowej im. Włodzimierza Lubańskiego w Gaci, długo trzymało w napięciu. Do przerwy był remis 16–16, a dopiero druga połowa przesądziła o wyraźniejszej przewadze Tarnowa. Zespół prowadzony przez trenera Marcina Janasa wygrał wtedy 34–26 i mógł liczyć na mocne indywidualne występy kilku zawodników.

Najlepiej po stronie tarnowskiej zaprezentował się Szymon Wajda, który rzucił 10 bramek. Bartosz Paw dorzucił sześć trafień, a Dawid Chudyka i Bartosz Niemiec zakończyli ten mecz z dorobkiem po cztery gole. W zespole z Oławy najgroźniejszy był Artem Falshuk, autor 11 bramek, wspierany przez Jakuba Kudelę i Yahora Volkaua, którzy dołożyli po pięć trafień. Tamten wynik przypomina, że nawet przy wyrównanym początku przewaga może uciec bardzo szybko.

Strzelcy z Oławy wciąż trzymają się w ligowej czołówce

Na cztery kolejki przed końcem sezonu najwięcej goli dla Acany Moto-Jelcz Oławy zdobył 20-letni ukraiński rozgrywający Artem Falshuk. Jego dorobek to 146 trafień, a to daje mu wspólnie z Szymonem Wajdą trzecie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców ligi. Tuż za nim w klubowym zestawieniu jest 21-letni Białorusin Yahor Volkau – 129 bramek.

Trzecie miejsce wśród oławskich snajperów zajmuje Patryk Janiuk, także rozgrywający, który ma na koncie 97 celnych rzutów. Te liczby pokazują, że mimo słabszej pozycji w tabeli Oława nie jedzie do Tarnowa jako drużyna bez argumentów. Właśnie dlatego niedzielne spotkanie zapowiada się bardziej jak test koncentracji niż zwykłe starcie z zespołem z dołu zestawienia.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Tarnowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.