Pałac Tarnów wydrapał zwycięstwo w Kielcach po meczu na jedną bramkę

Pałac Tarnów wydrapał zwycięstwo w Kielcach po meczu na jedną bramkę

FOT. Urząd Miasta Tarnowa

W Kielcach Handball Pałac Tarnów ani przez chwilę nie miał spokojnego wieczoru. Zespół, który zaczął od prowadzenia 4–1, musiał potem odrabiać straty i pilnować wyniku aż do samego końca. Ostatecznie tarnowianie wygrali 32–31 i dopisali do dorobku siedemnaste zwycięstwo w sezonie. Takie spotkanie zostawia po sobie więcej niż dwa punkty – pokazuje, jak cienka bywa granica między pewnym prowadzeniem a nerwową końcówką.

  • Mocny początek Tarnowian szybko zderzył się z odpowiedzią Kielc
  • Końcówka należała do grania na nerwach i do zimnej krwi

Mocny początek Tarnowian szybko zderzył się z odpowiedzią Kielc

W 21. kolejce grupy „D” pierwszej ligi piłki ręcznej mężczyzn Handball Pałac Tarnów pojechał do Kielc na mecz z UKS SMS Wybicki. Początek wyglądał obiecująco dla zespołu z Tarnowa – po trafieniach Szymona Wajdy i Mateusza Hoima było 2–0, a chwilę później po akcji Bartosza Niemca przewaga urosła do trzech bramek.

Gospodarze nie pozwolili jednak, by mecz wymknął się im z rąk. Szybko odrobili straty, a po serii Patryka Mazura objęli prowadzenie 6–5. Od tego momentu gra zrobiła się szarpana, pełna zmian rytmu i kolejnych zwrotów. Tarnowianie jeszcze przed przerwą zdołali wrócić do gry, ale do szatni schodzili przy dwubramkowym prowadzeniu kielczan.

Dawid Chudyka wykorzystał rzut karny i doprowadził do remisu 14–14, ale odpowiedź gospodarzy przyszła błyskawicznie.

Końcówka należała do grania na nerwach i do zimnej krwi

Po przerwie Handball Pałac znów musiał gonić wynik. Szybko zrobiło się 19–19 po akcji Bartosza Pawia, a potem oba zespoły przez kilka minut szły bramka za bramkę. Przełom przyszedł w 41. minucie, kiedy po rzutach karnych Michała Dobrzańskiego i Dawida Chudyki oraz trafieniach Bartosza Niemca i Bartosza Batki tarnowianie wyszli na prowadzenie 26–23.

Zespół Marcina Janasa utrzymał przewagę także w dalszej części spotkania. Na osiem minut przed końcem było 31–28, lecz gospodarze jeszcze poderwali się do walki i zmniejszyli straty do jednej bramki. Tarnowianie nie stracili już jednak kontroli nad meczem. W końcówce po raz siódmy trafił Bartosz Paw, a ostatnie słowo należało jeszcze do Krystiana Górala, który ustalił wynik.

Najskuteczniejsi w barwach Handball Pałacu Tarnów byli:

  • Dawid Chudyka – 7 bramek
  • Bartosz Paw – 7
  • Mateusz Hoim – 5
  • Szymon Wajda – 4
  • Bartosz Batko – 3
  • Michał Dobrzański – 3
  • Bartosz Niemiec – 2
  • Maciej Grech – 1

Kolejny ligowy sprawdzian tarnowianie mają już w czwartek, 2 kwietnia. W rozegranym awansem meczu ostatniej kolejki zmierzą się w Arenie Jaskółka Tarnów z MTS-em Chrzanów . Spotkanie zaplanowano na godz. 19.

na podstawie: Urząd Miasta Tarnowa.