Czy warto remontować samodzielnie?

Konieczność odświeżenia domu lub mieszkania wiąże się zwykle z większym bądź mniejszym remontem. Czy zawsze oznacza to zatrudnienie fachowca? Kuszącą alternatywą dla remontujących jest przeprowadzenie prac samodzielnie. Czy warto to robić?
W ubiegłym roku niemal co druga osoba w Polsce (49 proc.) wykonała prace remontowe w swoich mieszkaniach. Tak wynika z raportu “Jak remontują Polacy” sporządzonego na podstawie badania przeprowadzonego przez serwis Fixly.pl . Szczytem sezonu remontowego jest okres wiosenno-letni. To właśnie wtedy rozpoczyna się większość prac.
Ile osób decyduje się na przeprowadzenie robót remontowych samodzielnie? Respondenci, którzy wzięli udział w badaniu, deklarują, że w przypadku mniejszych prac remontowych i naprawczych wolą postawić na własne umiejętności lub skorzystać z pomocy członków rodziny bądź znajomych. Główną motywacją do tego są przede wszystkim względy finansowe. Remont na własną rękę oznacza oszczędność i obniżenie kosztów całego przedsięwzięcia. Niestety bowiem aż 46 proc. osób odkłada prace renowacyjne ze względu na brak funduszy.
Remontowanie własnymi siłami nie zawsze jest jednak dobrym pomysłem. Wszystko zależy od naszych umiejętności i stopnia skomplikowania prac. Kiedy zatem warto remontować samodzielnie, a kiedy lepiej skorzystać z usług ekipy wykończeniowej?
Kiedy warto remontować na własną rękę?
Najpopularniejsze do samodzielnego przeprowadzenia są te prace, które nie wymagają fachowych umiejętności. Wystarczy podstawowa wiedza i trochę zapału do majsterkowania. Najczęściej decydujemy się na samodzielne odnawianie ścian. 67 proc. osób, które wzięły udział w badaniu Fixly zabiera się za tapetowanie, a 59 proc. za malowanie ścian oraz sufitów. Nieco mniej, bo 42 proc. badanych deklaruje, że w pełni bądź częściowo zajęło się renowacją podłogi.
Tego typu prace można przynajmniej częściowo wykonać na własną rękę, np. poprzez zerwanie starej tapety. Szczególnie, gdy zależy nam na obniżeniu kosztów całego przedsięwzięcia.
Do jakich prac lepiej zatrudnić specjalistę?
Duże roboty remontowo-wykończeniowe to zdecydowanie zadanie dla specjalistów. Mowa o takich pracach jak instalacje elektryczne, budowa ścian działowych, wymiana okien czy montaż urządzeń sanitarnych. Charakteryzują się wysokim stopniem trudności i wymagają specjalistycznej wiedzy oraz narzędzi.
Z usług fachowca należy korzystać też zawsze wtedy, gdy nie jesteśmy pewni, czy potrafimy wykonać dane zadanie. Jeśli mamy wątpliwości co do swoich umiejętności, to lepiej zaufać specjaliście. Źle przeprowadzone prace mogą skutkować nietrwałym efektem, co będzie wiązać się z koniecznością ponownego remontowania w krótkim czasie.
Niekiedy impulsem do samodzielnego remontu jest brak zaufanego fachowca, któremu chcemy powierzyć prace w naszym mieszkaniu. Najczęściej szukamy po znajomych, lecz nie zawsze mają kogo polecić. Zanim weźmiemy remont na swoje barki, warto sprawdzić aplikację Fixly, z pomocą której można szybko znaleźć fachowca, a dodatkowo sprawdzić jego opinie, które wystawili mu wcześniejsi klienci. Dzięki internetowym poleceniom znacznie łatwiej znaleźć rzetelnego specjalistę i powierzyć mu remont swojego mieszkania.
Autor: Zewnętrzny materiał partnerski
Ostatnie Artykuły

Seniorzy ruszą na pagóry – po drodze zobaczą zaporę, wieżę i starówkę

Tarnów wchodzi w piłkarski weekend, a stawka rośnie z meczu na mecz

Krzysztof Kiljański w CSM Studio - głos, który wciąż ma klasę

Wilki, niedźwiedzie i Tarnów - Anna Maziuk przywiezie reportaż prosto z dzikiej natury

Tarnowska Nagroda Filmowa znów z pieniędzmi i szykuje jubileuszową edycję

Przed świętami złodzieje i fałszywe paczki czyhają na tarnowian

Tarnów ruszy spod Bema – marsz i wystawa opowiedzą o różnorodności

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Tarnowskie młodziczki już znają rywalki i trafiły do mocnej grupy

Mł. asp. Dominik Gąsior pilnuje szkół i wychwytuje problemy na czas

Przedszkolaki weszły na posterunek i od razu ruszyła lekcja bezpieczeństwa

Tarnowskie półkolonie ruszą w systemie, a miejsc wystarczy dla 600 dzieci

TOSiR zmienia wielkanocny grafik. Część obiektów zamknięta, część otwarta krócej


