Maciej Gładysz spadł z szóstego miejsca, ale sezon zakończył z wygraną

Maciej Gładysz spadł z szóstego miejsca, ale sezon zakończył z wygraną

Na ulicznym torze w Madrycie zakończyła się debiutancka kampania Macieja Gładysza w FIA Formule 3. Ostatnie trzy wyścigi nie ułożyły się po myśli osiemnastolatka z Tarnowa, który do mety dojechał tylko dwukrotnie. Mimo pechowej końcówki jedyny Polak w stawce ukończył sezon na dwunastym miejscu.

  • Trzy starty z końca stawki przesądziły o spadku w tabeli
  • Zwycięstwo na Silverstone pokazało jego możliwości

Trzy starty z końca stawki przesądziły o spadku w tabeli

Problemy zaczęły się już podczas kwalifikacji. Gładysz musiał ruszać do wszystkich trzech madryckich wyścigów z drugiej połowy stawki, co mocno ograniczyło jego szanse na odrobienie strat.

W pierwszym starcie finiszował na 19. miejscu. W drugim odpadł już na pierwszym okrążeniu, gdy rywal uderzył w tył jego bolidu. Trzeci wyścig ukończył na 22. pozycji.

Taki finał miał bezpośredni wpływ na klasyfikację generalną. Przed trzema ostatnimi rundami tarnowianin zajmował szóste miejsce, ale po pechowej serii spadł na dwunastą pozycję. Dla debiutanta oznaczało to jednak zakończenie sezonu w ścisłej czołówce całej stawki.

Zwycięstwo na Silverstone pokazało jego możliwości

Wcześniejsza część sezonu wyglądała znacznie lepiej. Gładysz zdobywał punkty podczas pięciu z dziewięciu rund, a na torze Silverstone odniósł zwycięstwo. Przez długi czas regularnie walczył o miejsca w pierwszej dziesiątce i miał realną szansę na ukończenie rywalizacji w pierwszej piątce.

Po zawodach w Madrycie kierowca ocenił, że sezon przyniósł mu zarówno mocne wyniki, jak i trudne lekcje:

– To był dla mnie sezon o dwóch obliczach. W pierwszej połowie roku pokazałem bardzo dobre tempo i od samego początku regularnie walczyłem o miejsca w punktowanej dziesiątce.

Gładysz podkreślał, że kilka nieukończonych wyścigów w końcówce wynikało z sytuacji, na które nie miał wpływu. Mimo tego uznał dwunaste miejsce za solidny rezultat w pierwszym sezonie w FIA Formule 3.

– Dwunaste miejsce w tabeli to jak na debiutanta bardzo solidny rezultat, z którego mogę być zadowolony.

Największą wartością tego sezonu pozostaje więc nie tylko zwycięstwo na Silverstone, lecz także doświadczenie zdobyte podczas rywalizacji na dziewięciu torach. Wyniki z pierwszej części kampanii pokazały, że Gładysz potrafił regularnie punktować i walczyć z czołówką, a problemy z końcówki wskazały obszary do poprawy przed kolejnym rokiem.

na podstawie: UM Tarnów.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji