46 goli w siedmiu meczach. Tarnowskie kluby zdobyły połowę

46 goli w siedmiu meczach. Tarnowskie kluby zdobyły połowę

FOT. UM Tarnów

Na siedmiu boiskach padło aż 46 bramek, a zawodnicy tarnowskich drużyn odpowiadali za 23 z nich. Były efektowne zwycięstwa, wysokie remisy i odrabianie strat po przerwie. Najwięcej powodów do zadowolenia mają Unia Tarnów i Tarnovia, które wywalczyły punkty w wymagających spotkaniach wyjazdowych.

  • Unia Tarnów zatrzymała lidera po przerwie
  • Zorza wygrała z rezerwami Unii w Lisiej Górze
  • W klasie B padło 16 bramek

Unia Tarnów zatrzymała lidera po przerwie

Największą niespodziankę sprawiła Unia Tarnów. W spotkaniu 11. kolejki czwartej ligi zremisowała w Rącznej 2:2 z rezerwami Cracovii, które przed tym meczem prowadziły w tabeli. Dla krakowskiego zespołu był to pierwszy ligowy mecz na własnym boisku bez zwycięstwa.

Początek należał jednak do gospodarzy. Andrii Lisak dwukrotnie trafił do bramki w szóstej i siódmej minucie, dając Cracovii II prowadzenie 2:0. Po zmianie stron tarnowianie zdołali odwrócić losy spotkania. W 53. minucie kontaktowego gola strzelił Patryk Zbylut, a kwadrans później wynik wyrównał Husman Duro Ajanaku. Zawodnik Unii przeprowadził indywidualną akcję rozpoczętą jeszcze na własnej połowie.

Remis pozwolił tarnowianom dopisać punkt w meczu z liderem. Po 11 kolejkach Unia zajmuje 10. miejsce.

Równie emocjonujące spotkanie rozegrała Tarnovia. W Brzesku pokonała Okocimskiego 4:3, choć od 38. minuty gospodarze mieli przewagę jednego zawodnika po czerwonej kartce dla Krzysztofa Kucharczyka.

Tarnovia objęła prowadzenie w 29. minucie po trafieniu Mateusza Słowika. Później gole zdobywali jeszcze Dawid Zieliński, Leon Kukuś i Jonasz Miśkowicz. Kukuś wpisał się na listę strzelców dwukrotnie, po raz drugi tuż po rozpoczęciu drugiej połowy. Okocimski odpowiedział bramkami Piotra Pitasia i Rafała Ciesielskiego, ale nie zdołał doprowadzić do remisu. Zwycięstwo przesunęło Tarnovię na 10. miejsce w piątej lidze.

Zorza wygrała z rezerwami Unii w Lisiej Górze

W ósmej kolejce klasy okręgowej Zorza Zaczarnie pokonała Unię II Tarnów 4:2. Spotkanie odbyło się w Lisiej Górze, gdzie Zorza pełniła rolę gospodarza.

Tarnowianie rozpoczęli od gola Huberta Bzduły w 14. minucie. Jeszcze przed przerwą Aleksander Boruta doprowadził do remisu, a Jakub Płaczek wyprowadził Zorzę na prowadzenie. Ten sam zawodnik podwyższył wynik w 69. minucie.

Unia II próbowała zmniejszyć straty po trafieniu Adriana Raźnego w 81. minucie. Końcowy cios należał jednak do Zorzy – w 87. minucie bramkę zdobył Maciej Lubos. Po tej porażce rezerwy Unii zajmują dziewiątą pozycję.

Jeszcze wyższe zwycięstwo odniosła druga drużyna Tarnovii. W meczu klasy A wygrała u siebie z GKS-em II Wierzchosławice 7:1 i awansowała na trzecie miejsce.

Spotkanie zaczęło się od samobójczego trafienia kapitana gości Jakuba Leśniaka. Później do bramki GKS-u trafiali Patryk Kukułka, Tomasz Pyrchla oraz Bartosz Wielbłąd. Pyrchla skompletował hat-tricka jeszcze przed przerwą, zdobywając gole w 24., 40. i 42. minucie. Jedyną bramkę dla przyjezdnych strzelił Hubert Seremet. Po zmianie stron wynik dwukrotnie poprawił Wielbłąd.

W klasie B padło 16 bramek

W dwóch spotkaniach klasy B z udziałem tarnowskich drużyn padło łącznie 16 goli. Iskra Tarnów zremisowała w Tarnowcu z AP English Football Zakliczyn 3:3. Gole dla Iskry zdobyli Piotr Partyka, Bartłomiej Jarmuła i Daniel Kanarek. Po stronie gospodarzy trafiali Kacper Krzystyniak, Konrad Pajor oraz Marcin Kucharzyk, który ustalił wynik w doliczonym czasie gry.

Po jednym punkcie wywalczyli również Błękitni 1947 Tarnów. Ich wyjazdowe spotkanie z KS II Koszyce Wielkie zakończyło się remisem 5:5. Gospodarze prowadzili do przerwy 4:2, a po 55. minucie mieli już trzy gole przewagi. Tarnowianie odpowiedzieli jednak trzema bramkami Patryka Magiery, Filipa Smutniaka i Aleksandra Mierzwy, doprowadzając do wyrównania.

Iskra zajmuje obecnie piąte miejsce w tabeli klasy B, Błękitni są na siódmej pozycji. Westovia Tarnów, trzecia tarnowska drużyna w tej klasie rozgrywkowej, przegrała na stadionie Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ulicy Piłsudskiego z Victorią Koszyce Małe 0:5.

Paweł Tabiś zdobył dla Victorii trzy bramki, a Tomasz Golonka dołożył dwa trafienia. Westovia pozostaje ostatnia w gronie dziesięciu zespołów. Po tym weekendzie szczególnie wyraźnie widać różnicę między drużynami walczącymi o awans a tymi, które potrzebują punktów, by poprawić swoją sytuację w tabeli.

na podstawie: UM Tarnów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Tarnów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji