Rezerwy Tarnovii awansowały. Metal spadł, Unia wciąż walczy

Rezerwy Tarnovii awansowały. Metal spadł, Unia wciąż walczy

FOT. Urząd Miasta Tarnowa

Tarnowskie boiska znów przyniosły mieszankę ulgi i rozczarowania. Jedni mogli po ostatnim gwizdku odetchnąć, inni wracali do szatni z ciężarem spadku albo z myślą, że sezon jeszcze się nie skończył. Najmocniej wybrzmiał jednak sukces rezerw Tarnovii, bo ich zwycięstwo dało nie tylko punkty, ale i awans. W tle została też nerwowa walka o utrzymanie, w której każdy gol ma teraz wagę znacznie większą niż zwykle.

  • Metal spadł, a Unia wciąż trzyma się nad kreską
  • Tarnovia domknęła mecz w końcówce
  • Rezerwy Tarnovii postawiły kropkę nad i

Metal spadł, a Unia wciąż trzyma się nad kreską

W przedostatniej kolejce czwartej ligi najwięcej działo się w meczach tarnowskich drużyn, które idą przez końcówkę sezonu w zupełnie innym nastroju. Unia Tarnów wygrała na wyjeździe z Limanovią Limanowa 3–0 i nadal ma otwartą drogę do utrzymania. Wynik ustawił się już w pierwszej połowie po trafieniu Chiichii Caleba Onuoraha, a po przerwie przewagę „Jaskółek” podkreślili jeszcze Tomasz Palonek i ponownie Onuorah.

Ten sam weekend zamknął za to ligowy rozdział Metalu Tarnów. Beniaminek z ulicy Warsztatowej przegrał w Kalwarii Zebrzydowskiej 0–3 i nie ma już szans na uratowanie czwartoligowego bytu. Wszystkie bramki zdobył Monsuru Adisa, a dla tarnowskiego zespołu oznacza to bolesny finał sezonu bez happy endu. W tabeli Metal jest przedostatni, na 18. miejscu.

Tarnovia domknęła mecz w końcówce

W piątej lidze Tarnovia dała swoim kibicom jeszcze jeden powód do zadowolenia przed ostatnim domowym występem w sezonie. Spotkanie z Turbaczem Mszana Dolna długo szło bez bramek, ale w 88. minucie Tomasz Pyrchla przełamał opór rywali i zapewnił wygraną 1–0. To zwycięstwo przesunęło tarnowski zespół na siódme miejsce w tabeli.

Nieco dalej od świateł reflektorów, ale wciąż w grze o porządek na finiszu, znalazła się Unia II Tarnów. Druga drużyna przegrała w Zakliczynie z Dunajcem 1–3. Po golu Dawida Gniadka miejscowi długo trzymali wynik, ale w 71. minucie Jakub Gwiazda doprowadził do wyrównania tylko na chwilę. Końcówka należała już do gospodarzy. Unia II przed ostatnią serią spotkań zajmuje 11. miejsce.

Błękitni 1947 Tarnów zamknęli sezon w klasie B bezbramkowym remisem z Olszynką II Ołpiny. To dało im 12. pozycję na koniec rozgrywek. Bez błysku, ale też bez porażki na pożegnanie z ligą.

Rezerwy Tarnovii postawiły kropkę nad i

Najbardziej zdecydowany sygnał przyszedł jednak z klasy B. Tarnovia II pokonała KS Ryglice 2–0 po golach Mateusza Kuty i Konrada Madeja, a ten wynik przypieczętował awans rezerw Tarnovii. Zespół umocnił się na pierwszym miejscu, a przy dziewięciu punktach przewagi nad czwartą Iskrą Tarnów może już spokojnie planować kolejny sezon wyżej.

Dla Iskry to był weekend, który mocno skomplikował marzenia o promocji. Drużyna z Krzyża przegrała na wyjeździe z KS Radlna 0–2 i została z czteropunktową stratą do trzeciej lokaty. To oznacza, że końcówka rozgrywek może być już bardziej rachunkiem nadziei niż realną walką o awans.

W tarnowskich ligach znów widać więc pełne spektrum sportowych emocji. Jedni są już po drugiej stronie progu, inni stoją na jego krawędzi. A ostatnie kolejki zapowiadają się tak, jak lubi piłka – bez miejsca na spokojny oddech.

na podstawie: Urząd Miasta Tarnowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta Tarnowa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.