Prezydent Tarnowa uspokaja po rosyjskich groźbach i przypomina o bezpieczeństwie

Prezydent Tarnowa uspokaja po rosyjskich groźbach i przypomina o bezpieczeństwie

FOT. Urząd Miasta w Tarnowie

Jedna wypowiedź rosyjskiego polityka i propagandysty wystarczyła, by w przestrzeni publicznej pojawił się wyraźny niepokój. W Tarnowie odpowiedź brzmi jednak przede wszystkim: spokój, czujność i konkret. Prezydent Jakub Kwaśny przekonuje, że w czasach napięcia najłatwiej ugrać coś na emocjach, a najważniejsze staje się odróżnienie realnego zagrożenia od próby wzbudzenia paniki.

  • Tarnów patrzy na bezpieczeństwo przez pryzmat konkretnych działań
  • Miejskie służby mają reagować na sygnały, które wyglądają niepokojąco

Tarnów patrzy na bezpieczeństwo przez pryzmat konkretnych działań

W oświadczeniu z 16 kwietnia 2024 r. prezydent Tarnowa odwołał się do narastającego napięcia wokół słów jednego z rosyjskich polityków i propagandystów, które odbiły się szerokim echem także w Polsce. Jakub Kwaśny zaznacza, że obawy odbiorców takich komunikatów są zrozumiałe, ale nie powinny prowadzić do pochopnych reakcji.

W centrum jego wypowiedzi znalazło się bezpieczeństwo mieszkanek i mieszkańców, które – jak podkreśla – pozostaje priorytetem władz państwowych i samorządowych. W Tarnowie widać to nie w deklaracjach, lecz w zapowiedzianych i już podejmowanych kierunkach działań. Chodzi między innymi o starania wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz wojewody małopolskiego Krzysztofa Jana Klęczara, zmierzające do utworzenia w mieście jednostki zawodowych żołnierzy.

Równolegle prezydent wskazuje na inwestycje w miejsca schronienia, które w obecnej sytuacji przestają być jedynie teoretycznym elementem miejskich planów. Ważnym wątkiem pozostaje też rozwój Zakładów Mechanicznych, zwłaszcza w obszarze produkcji systemów antydronowych. To właśnie takie działania, a nie nerwowe komentarze w sieci, budują realną odporność miasta na kryzys.

Miejskie służby mają reagować na sygnały, które wyglądają niepokojąco

Kwaśny zwraca uwagę, że celem podobnych wypowiedzi bywa destabilizacja i wywoływanie strachu. Z tego powodu apeluje o ostrożność przy udostępnianiu informacji i o niewchodzenie w grę tych, którzy chcą wykorzystać napiętą sytuację.

„Nie dajmy się ponieść emocjom” – podkreśla prezydent Tarnowa.

„Bądźmy odpowiedzialni za przekazywane dalej informacje” – dodaje, wskazując, że każdą podejrzaną sytuację należy oceniać chłodno.

W oświadczeniu pojawia się też jasny sygnał dla mieszkańców: jeśli ktoś zauważy coś niepokojącego, na przykład fotografowanie obiektów infrastruktury krytycznej, powinien zawiadomić odpowiednie służby. To przypomnienie ma praktyczny wymiar, bo w czasie napięć to właśnie szybka reakcja i ograniczenie plotek pomagają oddzielić realne ryzyko od informacyjnego szumu.

na podstawie: UM Tarnów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta w Tarnowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.