Pies doprowadził służby do domu z wyciekiem gazu - dwóch mężczyzn uratowanych

Gęsty zapach gazu i otwierane drzwi przez policjantów - tak rozpoczęła się interwencja w Wietrzychowicach po zgłoszeniu o błąkającym się psie. Szybka reakcja funkcjonariuszy i wezwanie pozostałych służb zapobiegły zatruciu mieszkańców.
5 lutego 2026 roku około godziny 17:56 Komisariat Policji w Żabnie otrzymał zgłoszenie o psie w typie rasy amstaff przemieszczającym się bez opiekuna po Wietrzychowicach. Policjanci ustalili właściciela i udali się pod wskazany adres.
Po wielokrotnych próbach kontaktu nikt nie odpowiadał. Dzielnicowy wezwał osobę z kluczem i funkcjonariusze otworzyli drzwi wejściowe. W środku wyczuwalny był silny zapach ulatniającego się gazu.
W jednym z pomieszczeń policjanci znaleźli śpiącego mężczyznę, którego obudzili i wyprowadzili na zewnątrz. W drugim pokoju był drugi mężczyzna, początkowo nie reagujący na bodźce; w trakcie ewakuacji odzyskał przytomność. Funkcjonariusze otworzyli okna i rozpoczęli udzielanie pierwszej pomocy.
Na miejsce wezwano Straż Pożarną, zespół ratownictwa medycznego oraz pogotowie gazowe. Po przybyciu służb mężczyźni w wieku 56 i 66 lat zostali przebadani i nie wymagały hospitalizacji.
Pracownicy pogotowia gazowego stwierdzili nieszczelność instalacji doprowadzającej gaz do kuchenki i natychmiast odcięli dopływ. Po zakończeniu działań mężczyźni pozostali w miejscu zamieszkania.
Komenda Miejska Policji w Tarnowie podała, że dzięki czujności zgłaszającego oraz zdecydowanej reakcji policjantów i pozostałych służb udało się zapobiec zdarzeniu, które mogło mieć poważne konsekwencje.
Źródło: asp. Kamil Wójcik - Komenda Miejska Policji w Tarnowie.
na podstawie: KMP w Tarnowie.
Autor: krystian

