EMES Handball Pałac Tarnów przegrał na inaugurację. Był blisko remisu

EMES Handball Pałac Tarnów przegrał na inaugurację. Był blisko remisu

FOT. Urząd Miasta

Cztery gole zdecydowały o pierwszej porażce tarnowskich szczypiornistów w nowym sezonie. EMES Handball Pałac Tarnów prowadził w Sosnowcu 4–1, później odrobił pięciobramkową stratę, a po przerwie ponownie doprowadził do remisu. W końcówce gospodarze zachowali jednak więcej skuteczności i wygrali 29–25.

  • Tarnowianie od mocnego początku do odrabiania strat
  • Zagłębie rozstrzygnęło mecz w ostatnich minutach

Tarnowianie od mocnego początku do odrabiania strat

Pierwszą bramkę sezonu dla zespołu zdobył już w 1. minucie Szymon Wajda. Sześć minut później, po serii trzech trafień zakończonej golem Michała Dobrzańskiego, EMES Handball Pałac prowadził 4–1.

Później inicjatywę przejęło Zagłębie Handball Team. Gospodarze szybko wyrównali, a po kwadransie prowadzili już 8–4. Ich przewaga wzrosła jeszcze do pięciu bramek – w 21. minucie na tablicy widniał wynik 11–6.

Tarnowski zespół nie pozwolił jednak rywalom spokojnie zakończyć pierwszej połowy. Trzy kolejne trafienia Mateusza Bujaka zmniejszyły straty do dwóch goli, a w 29. minucie Patryk Kwarciński doprowadził do remisu 12–12. Ostatecznie po bramce Alberta Sanka oba zespoły schodziły na przerwę przy wyniku 13–13.

Zagłębie rozstrzygnęło mecz w ostatnich minutach

Po zmianie stron lepiej rozpoczęli sosnowiczanie. W 35. minucie, po akcji Mateusza Żaczka, prowadzili 16–13. Dwa rzuty karne wykorzystane przez Dawida Chudykę pozwoliły tarnowianom szybko zredukować stratę do jednej bramki.

W kolejnych minutach gospodarze ponownie odskoczyli. W 43. minucie wygrywali 22–18, a dwie minuty później 23–20. EMES Handball Pałac znów ruszył do odrabiania strat. Trafienia Szymona Wajdy i Bartosza Pawia sprawiły, że w 48. minucie było już 23–23.

Na pięć minut przed końcem Zagłębie prowadziło tylko 26–25. Ostatni fragment spotkania należał jednak do gospodarzy, którzy zdobyli trzy bramki z rzędu i zamknęli mecz zwycięstwem 29–25. Tarnowianie pokazali, że potrafili wracać do gry po wyraźnych stratach, ale nie przełożyło się to na punkty w pierwszej kolejce.

Najwięcej bramek dla EMES Handball Pałac zdobył Szymon Wajda – siedem. Dawid Chudyka dołożył pięć trafień, a Mateusz Bujak trzy. Pozostałe gole zdobyli:

  • Michał Dobrzański – 2,
  • Mateusz Hoim – 2,
  • Bartosz Paw – 2,
  • Bartosz Batko – 1,
  • Paweł Chłopek – 1,
  • Patryk Kwarciński – 1,
  • Albert Sanek – 1.

W bramce wystąpili Patryk Rolewicz i Dawid Ciochoń. W składzie znaleźli się także Maciej Gwóźdź oraz Bartosz Niemiec.

na podstawie: Urząd Miasta Tarnowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły