Tata z książką działa na wyobraźnię - Tarnów włącza się do akcji

Tata z książką działa na wyobraźnię - Tarnów włącza się do akcji

W Tarnowie znowu robi się miejsce dla wspólnego czytania, ale tym razem na pierwszy plan wychodzi tata, wujek albo dziadek z książką w ręku. Miejska Biblioteka Publiczna w Tarnowie przypomina o kampanii, która ma prosty cel - pokazać, że kilka stron dziennie potrafi zmienić rodzinny rytuał 📚

  • #TataTeżCzyta 2026 przypomina, że książka może być wspólnym czasem, a nie zadaniem
  • Dlaczego ta akcja trafia w ważny moment rozwoju dziecka
  • Warto też zajrzeć po książki, które mają ułatwić pierwszy krok

#TataTeżCzyta 2026 przypomina, że książka może być wspólnym czasem, a nie zadaniem

Tegoroczna odsłona akcji #TataTeżCzyta wystartowała 11 maja i potrwa do 23 czerwca, czyli do Dnia Ojca. Hasło przewodnie brzmi „czytanie rozwija mózg” i od razu ustawia temat mocno po stronie codzienności, a nie szkolnej teorii. Tu chodzi o prosty nawyk - żeby ojcowie i inni męscy opiekunowie częściej sięgali po książki razem z dziećmi 👨‍👧‍👦

Kampania nie bierze się znikąd. Dane Biblioteki Narodowej pokazują, że mężczyźni czytają rzadziej niż kobiety i rzadziej czytają dzieciom. W 2025 roku czytanie zadeklarowało 47% kobiet i 34% mężczyzn. To spora różnica, a do tego dochodzi jeszcze jeden ważny problem - chłopcy często porzucają czytanie już około 9-10 roku życia, czyli wtedy, gdy książka zaczyna konkurować z innymi rozrywkami i łatwo wypada z codziennego rytmu.

Dlaczego ta akcja trafia w ważny moment rozwoju dziecka

W tle kampanii są też argumenty, których trudno zbyć wzruszeniem ramion. W przywoływanych danych pojawia się informacja, że do 3. roku życia kształtuje się aż 85% objętości mózgu, a w tym czasie powstają miliony połączeń neuronalnych. Ich rozwój zależy od jakości bodźców, jakie dostaje dziecko. Czytanie działa tu bardzo konkretnie - uruchamia język, pamięć, wyobraźnię i emocje, czyli wszystko to, co potem pomaga nie tylko w szkole, ale też w zwykłym ogarnianiu świata 🧠

Z tej perspektywy wspólna lektura nie wygląda jak kolejny obowiązek do odhaczenia. Bardziej jak mały, codzienny trening - regularne czytanie ma wpływać na mózg podobnie jak ruch na ciało. I właśnie dlatego kampania tak mocno akcentuje obecność mężczyzn przy książce. Dla dziecka to nie tylko opowieść na dobranoc, ale też czytelny wzorzec: czytanie może być naturalną częścią dnia, a nie czymś zarezerwowanym wyłącznie do szkoły.

Warto też zajrzeć po książki, które mają ułatwić pierwszy krok

W ramach akcji przygotowano również propozycje książek do wspólnego czytania. To dobry trop dla tych, którzy chcą wejść w ten rytm bez zastanawiania się, od czego zacząć. Zwykle wystarczy krótka historia, kilka minut spokoju i ktoś dorosły, kto po prostu czyta obok dziecka - bez napinki, za to z realnym wpływem na relację i rozwój.

na podstawie: MBP Tarnów.