Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Fotografię można przetworzyć - „Portret Foto?Graficzny” w Mościcach

Fotografię można przetworzyć - „Portret Foto?Graficzny” w Mościcach

W Filii nr 8 „Mościce” zdjęcia przestają być jedynie zapisem chwili. Wystawa Macieja Zaszczudłowicza prowadzi między fotografią a grafiką, pokazując, jak wiele może wydarzyć się po naciśnięciu spustu aparatu.

  • „Portret Foto?Graficzny” zaczyna się od zdjęcia, ale na nim się nie kończy
  • Tarnowianin z Mościc wraca do rodzinnych początków obrazu
  • Wernisaż odbędzie się w sierpniu, a portrety zostaną dłużej

„Portret Foto?Graficzny” zaczyna się od zdjęcia, ale na nim się nie kończy

Dla Macieja Zaszczudłowicza fotografia jest dopiero pierwszym etapem pracy. Później przychodzą zmiany kolorystyki, przekształcenia tła i nakładanie struktur. Ostateczny obraz zależy również od nastroju, samopoczucia i muzyki towarzyszącej artyście podczas pracy. Ten sam portret, tworzony innego dnia, mógłby więc wyglądać zupełnie inaczej.

Sam tytuł wystawy jest przewrotny i celowo zostawia przestrzeń do interpretacji. Czy oglądamy jeszcze fotografię, czy już grafikę? Wątpliwości autora dobrze podsumował Tomek Sobczak:

„Maciek a jakie to ma znaczenie? Gorzej gdybyś wmawiał całemu światu, że to powstało tylko i wyłącznie w aparacie bez użycia obróbki i tak dalej. Jeśli Ty, jako autor sięgasz po aparat, żeby zrobić takie zdjęcie a potem masz ochotę je przetworzyć to tak naprawdę liczy się efekt końcowy… a czy jemu jest bliżej do fotografii czy do grafiki to niech się tym zajmą krytycy albo ci, co piszą książki.…”

To właśnie efekt końcowy staje się tu najważniejszy. Portrety nie próbują ukrywać procesu obróbki - przeciwnie, budują na nim własny język. 🎨📷

Tarnowianin z Mościc wraca do rodzinnych początków obrazu

Prezentowane prace powstawały na przełomie 2025 i 2026 roku, podczas zajęć w Pracowni Fotograficznej przy Tarnowskim Centrum Kultury. Spójną całość wystawie nadała kuratorka Marta Sysło-Miś.

Zaszczudłowicz jest tarnowianinem i mieszkańcem Mościc. Fotografią zainteresował się między innymi dzięki ojcu, któremu jako dziecko towarzyszył w ciemni. Pierwsze doświadczenia z wywoływaniem zdjęć, czerwonym światłem i charakterystycznym zapachem fotograficznej chemii stały się początkiem jego przygody z obrazem.

Wystawa powstała przy współpracy z Tarnowskim Towarzystwem Fotograficznym oraz Fotoklubem Rzeczypospolitej Polskiej Stowarzyszeniem Twórców.

Wernisaż odbędzie się w sierpniu, a portrety zostaną dłużej

Wernisaż zaplanowano na 11 sierpnia 2026 roku o godz. 16:30 w Filii nr 8 „Mościce” przy ul. Traugutta 1 w Tarnowie. Ekspozycję będzie można oglądać do końca września 2026 roku. 🖼️

To propozycja dla tych, którzy lubią zaglądać za kulisy obrazu i sprawdzać, gdzie kończy się dokument, a zaczyna kreacja. W „Portrecie Foto?Graficznym” granica nie zostaje zamknięta w jednej definicji - każdy oglądający może przesunąć ją we własną stronę.

na podstawie: MBP Tarnów.