Maciej Gładysz znów blisko podium. W Spa odrobił pięć pozycji

Maciej Gładysz znów blisko podium. W Spa odrobił pięć pozycji

Na ostatnich metrach belgijskiego wyścigu ważyła się walka o drugie w sezonie podium Macieja Gładysza. Kierowca z Tarnowa ruszał z dalszej pozycji, ale finiszował tuż za czołową czwórką. Weekend na torze Spa-Francorchamps przyniósł mu kolejne punkty, choć po zwycięstwie na Silverstone apetyt był większy.

  • Przerwane kwalifikacje ustawiły trudniejszy początek
  • Z dziesiątego miejsca ruszył po drugie podium
  • Kolejna runda FIA F3 odbędzie się na Hungaroringu

Przerwane kwalifikacje ustawiły trudniejszy początek

Gładysz dobrze rozpoczął belgijską rundę FIA F3. W oficjalnym treningu uzyskał trzeci czas, co zapowiadało walkę o wysokie pozycje. Później sytuację skomplikowała kwalifikacyjna sesja, przerwana po wypadku na kilka minut przed końcem i niewznowiona do jej zakończenia.

Kierowca nie dostał więc szansy na przejazd na drugim komplecie nowych opon. Wcześniej deszcz utrudnił odpowiednie rozgrzanie pierwszego zestawu, przez co jego szybkie okrążenie nie było idealne. W efekcie do obu wyścigów startował spoza ścisłej czołówki, co ograniczyło możliwości walki o najwyższe miejsca.

W sobotnim sprincie zawodnik z Tarnowa przesunął się o jedną pozycję i ukończył rywalizację na dwunastym miejscu. Do punktowanej pierwszej dziesiątki zabrakło mu zaledwie sekundy.

Z dziesiątego miejsca ruszył po drugie podium

W wyścigu głównym Gładysz od początku odrabiał straty. Przebił się z dziesiątej pozycji na piątą, a do końca pozostawał w walce o miejsce na podium. Na mecie zabrakło mu do niego mniej niż sekundy.

Cieszę się, że znów pokazałem swój potencjał i walczyłem o podium w wyścigu głównym.

Osiemnastolatek podkreślił, że w obu wyścigach miał bardzo dobre tempo, a w niedzielnej rywalizacji zyskał aż pięć pozycji. Jednocześnie odczuwał niedosyt, ponieważ po wygranej na Silverstone i trzecim czasie treningu liczył na jeszcze lepszy rezultat. Za najpoważniejszą przeszkodę uznał przerwane kwalifikacje, które pozbawiły go drugiego mierzonego przejazdu.

Mimo tego wynik na Spa-Francorchamps pokazuje, że start z dalszej pozycji nie przekreślił walki o czołówkę. Gładysz zdobył punkty po wyraźnym awansie w trakcie wyścigu, a do podium zabrakło niewielkiej różnicy na finiszu.

Kolejna runda FIA F3 odbędzie się na Hungaroringu

Dzięki punktom zdobytym w Belgii Maciej Gładysz umocnił się na szóstym miejscu klasyfikacji generalnej FIA F3. Dla jedynego Polaka w stawce był to kolejny weekend z wysokim tempem i realną walką o podium, choć ostatecznie zakończony piątą lokatą.

Następna, siódma runda cyklu odbędzie się na węgierskim torze Hungaroring. Dla Gładysza będzie to kolejna okazja, by odrobić straty wynikające z nieudanych kwalifikacji i powalczyć o drugie podium w sezonie.

na podstawie: Urząd Miasta w Tarnowie.