W Azylu dzieci pomogą kotom i odmienią nową kociarnię

W Azylu dzieci pomogą kotom i odmienią nową kociarnię

FOT. UM Tarnów

W tarnowskim azylu sobota ma mieć zupełnie inny rytm niż zwykle. Zamiast codziennej rutyny pojawią się farby, quizy i dziecięcy ruch wokół miejsca, które na co dzień służy zwierzętom czekającym na dom. Najważniejszy punkt programu nie będzie jednak tylko zabawą – wspólne malowanie nowej kociarni ma realnie poprawić warunki jej przyszłych lokatorów. Organizatorzy stawiają przy tym na spokój, bezpieczeństwo i kontakt ze zwierzętami bez zamieszania.

  • Nowa kociarnia stanie się bohaterką dnia
  • Quizy i spotkania pokażą codzienność azylu
  • Spokój zwierząt ma pozostać najważniejszy

Nowa kociarnia stanie się bohaterką dnia

W sobotę 30 maja miejski azyl w Tarnowie przygotowuje wydarzenie z okazji Dnia Dziecka, ale w centrum uwagi znajdą się nie prezenty, lecz koty. Najwięcej emocji ma wzbudzić wspólne wykańczanie nowej przestrzeni dla tych zwierząt. Dzieci, zawsze pod opieką dorosłych, mają własnoręcznie ozdobić ściany budynku i zostawić po sobie kolorowy ślad.

To nie będzie zwykła zabawa z pędzlami. Taki gest ma znaczenie bardzo konkretne – tworzy przyjaźniejsze otoczenie dla zwierząt, które czekają tam na lepsze życie. W tarnowskim azylu podkreślają, że program został ułożony tak, by łączyć radość ze świątecznego dnia z pomocą, której efekty zostaną na dłużej.

Quizy i spotkania pokażą codzienność azylu

Obok malowania zaplanowano też część edukacyjną, mniej widowiskową, ale równie ważną. Uczestnicy będą mogli sprawdzić swoją wiedzę o psach i kotach, a za poprawne odpowiedzi przewidziano drobne upominki. Będzie też okazja, by porozmawiać z pracownikami azylu i zobaczyć, jak wygląda codzienna opieka nad zwierzętami.

W programie znalazły się między innymi:

  • quizy o psach i kotach z drobnymi nagrodami,
  • spotkania z pracownikami azylu,
  • prezentacja zwierząt, które czekają na nowe domy.

To właśnie ten fragment wydarzenia może okazać się najcenniejszy dla osób, które myślą o adopcji, ale potrzebują chwili, by spokojnie poznać przyszłego pupila. W swobodnej atmosferze łatwiej zobaczyć charakter zwierzęcia, porozmawiać o jego potrzebach i zadać pytania ludziom, którzy znają je najlepiej.

Spokój zwierząt ma pozostać najważniejszy

Organizatorzy od początku zaznaczają, że mimo świątecznego charakteru całe wydarzenie ma przebiegać z poszanowaniem dobrostanu zwierząt. To ważne, bo w takich miejscach najcenniejsza jest równowaga między radością odwiedzających a spokojem podopiecznych.

Dlatego program ułożono tak, by nie było w nim przypadkowego hałasu ani pośpiechu. Tarnowski azyl chce pokazać, że pomoc zwierzętom nie musi mieć wielkiej oprawy. Czasem wystarczy kilka godzin, odrobina farby i ludzie, którzy rozumieją, że każdy taki gest zostaje na dłużej niż jeden dzień świętowania.

na podstawie: Urząd Miasta Tarnowa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Tarnów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.