W Tarnowie ruszy wielkie szkicowanie. Przyjadą setki rysowników

W Tarnowie ruszy wielkie szkicowanie. Przyjadą setki rysowników

FOT. UM Tarnów

Pod koniec wakacji w Tarnowie zacznie się wielka plenerowa pracownia. Na ulicach pojawią się szkicowniki, szybkie linie i ludzie, którzy patrzą na miasto uważniej niż zwykle. Czwarta edycja Festiwalu Miejskiego Szkicowania ma przyciągnąć ponad 300 uczestników z Polski i świata, więc w centrum zrobi się gęsto od rysujących, rozmawiających i podglądających detal. To wydarzenie nie dla zawodowców zamkniętych w galerii, lecz dla każdego, kto chce zatrzymać ulicę, kamienicę albo zwykłą scenę w kilku ruchach ołówka.

  • Ponad 300 osób przyjedzie szkicować Tarnów z pierwszego planu
  • Wyspiański wróci do rozmów przy szkicownikach
  • Warsztaty, pokazy i targi rozłożą festiwal na kilka dni

Ponad 300 osób przyjedzie szkicować Tarnów z pierwszego planu

Pierwsze dni festiwalu przyniosą do Tarnowa ludzi, którzy rysują w terenie, bez ustawiania sceny i bez wygładzania rzeczywistości. Ich celem jest to, co widać od razu: fasada kamienicy, przechodzień pod arkadami, krzywy cień podcienia, fragment rynku uchwycony między jednym spojrzeniem a drugim. Właśnie na tym polega urban sketching – na notowaniu miasta takiego, jakie jest tu i teraz.

Za organizację odpowiada Urban Sketchers Poland, polska grupa związana z globalnym ruchem, który narodził się w Seattle i od lat łączy osoby rysujące w przestrzeni miejskiej. To środowisko otwarte na wszystkich, niezależnie od wieku i doświadczenia. Liczy się obserwacja, ciekawość i gotowość do pracy w terenie. Dzięki temu festiwal ma szansę stać się nie tylko artystycznym spotkaniem, ale też osobliwą lekcją patrzenia na Tarnów z zupełnie innej perspektywy.

Wyspiański wróci do rozmów przy szkicownikach

W tegorocznym programie ważne miejsce zajmie Stanisław Wyspiański. Organizatorzy przypominają, że artysta spędzał w Tarnowie sporo czasu i szkicował miasto, które dziś znów trafia pod lupę rysowników. To dobry trop, bo łączy współczesny festiwal z dawną tradycją patrzenia na miasto przez ołówek, tusz i kartkę.

Tarnów sam podsuwa takie obrazy. Renesansowa starówka, drewniane kościółki, podcienia chroniące przed pogodą oraz układ ulic pozwalający poruszać się pieszo – wszystko to sprzyja rysowaniu w biegu, bez długich dojazdów i bez logistycznych przeszkód. Dla uczestników oznacza to przede wszystkim intensywny kontakt z miejscem, a dla mieszkańców – możliwość zobaczenia własnego miasta oczami ludzi, którzy wyłapują szczegóły często pomijane w codziennym pośpiechu.

Warsztaty, pokazy i targi rozłożą festiwal na kilka dni

Program festiwalu został ułożony tak, by każdy znalazł w nim coś dla siebie. Obok części artystycznej pojawią się spotkania otwarte oraz przestrzeń dla osób, które chcą nie tylko oglądać, ale też spróbować własnych sił z ołówkiem albo pędzlem.

Organizatorzy zapowiadają warsztaty prowadzone przez instruktorów z różnych stron świata, prelekcje i pokazy szkicowania, targi artykułów plastycznych oraz spotkanie poświęcone Stanisławowi Wyspiańskiemu. Na prelekcje i pokazy wstęp ma być wolny, natomiast warsztaty będą biletowane.

Festiwal potrwa od 30 lipca do 2 sierpnia. W tych dniach Tarnów dostanie kilka intensywnych godzin i spotkań, podczas których miasto będzie oglądane nie w pośpiechu, lecz z bliska – linia po linii, detal po detalu.

na podstawie: UM Tarnów.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Tarnów). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.