Cztery rekordy życiowe i dwa podia tarnowskich łuczników

Cztery rekordy życiowe i dwa podia tarnowskich łuczników

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W leśnej scenerii Jedliny i w parku w Świerklańcu tarnowscy zawodnicy walczyli o punkty oraz medale. Reprezentanci Stowarzyszenia Brygada Vrihedd wystartowali w dwóch ogólnopolskich turniejach. Cała czwórka poprawiła swoje rekordy życiowe, a z zawodów wróciła z czterema miejscami na podium.

  • W Jedlinie liczyły się odległość i precyzja
  • W Świerklańcu junior zdobył kolejny medal

W Jedlinie liczyły się odległość i precyzja

Finały Pucharu Polski Field w Jedlinie koło Radomia należały do najbardziej wymagających startów weekendu. Zawodnicy strzelali na leśnej trasie, do tarcz ustawionych na różnych dystansach – nawet do 45 metrów. Każde trafienie było oceniane od 1 do 6 punktów, dlatego o wyniku decydowały zarówno celność, jak i właściwa ocena odległości.

Brygadę Vrihedd reprezentowali członkowie rodziny Siedleckich oraz Lidia Krawczyk, zaprzyjaźniona z tarnowskim stowarzyszeniem. Najlepiej poradziła sobie Lilianna Siedlecka, która zwyciężyła w kategorii dzieci z łukiem tradycyjnym typu hunter.

Jej starszy brat Adam zajął drugie miejsce w kategorii juniorów w konkurencji łuku Barebow. Lidia Krawczyk zakończyła rywalizację na czwartej pozycji, czyli tuż za podium. Bogusława Siedlecka, debiutująca na zawodach tej rangi i korzystająca z nowego tureckiego łuku tradycyjnego, zajęła jedenaste miejsce w silnie obsadzonej kategorii dorosłych kobiet.

Rezultaty w Jedlinie miały dodatkowe znaczenie, ponieważ cała czwórka poprawiła swoje rekordy życiowe. Dla debiutującej Bogusławy Siedleckiej był to jednocześnie pierwszy start na tak dużych zawodach z nowym sprzętem.

W Świerklańcu junior zdobył kolejny medal

Drugim miejscem rywalizacji był park w Świerklańcu, gdzie odbył się turniej Obrona Baszty III. Zawody łączyły tradycyjne łucznictwo z elementami fabularnymi, tworząc odmienną formułę niż leśne zmagania Field.

Trzecie miejsce w kategorii juniorów strzelających z łuków Hunter zdobył Grzegorz Bochenek. Jego ojciec Witold wystartował w najliczniej obsadzonej kategorii dorosłych mężczyzn. Wśród 50 zawodników zajął dwudziestą pozycję.

Tarnowscy reprezentanci przywieźli więc z obu imprez medale oraz punkty do klasyfikacji. Wyniki pokazują też szeroki przekrój grupy – od dzieci i juniorów po dorosłych zawodników, w konkurencjach wymagających różnych umiejętności i typów łuków.

na podstawie: Urząd Miasta.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji