W osiemnastej kolejce spotkań pierwszej ligi siatkówki kobiet, ekipa Grupy Azoty PWSZ Tarnów zmierzyła się z Jokerem Mekro Energoremont Świecie. Zespół lidera okazał się zbyt wymagającym rywalem dla naszej drużyny, która przegrała w Świeciu 0-3 (21-25, 19-25, 19-25).

Pierwsza partia od początku przebiegała pod dyktando gospodyń. Po asie serwisowym Pauliny Majkowskiej było 8-4, chwilę później po ataku Oriany Miechowicz, podopieczne trenera Marcina Wojtowicza wygrywały 12-7. Po czasie wziętym przez tarnowskiego szkoleniowca, tarnowianki zaczęły odrabiać straty. Nasz zespół szybko doprowadził do remisu 15-15, po asie serwisowym Karoliny Szczygieł, podopieczne trenera Łukasza Marciniaka wygrywały natomiast 17-16. Po okresie gry punkt za punkt na tablicy pojawił się rezultat 20-20. Po dwóch skutecznych atakach Pauliny Majkowskiej (22-20) o drugą w tej odsłonie przerwę w grze poprosił tarnowski szkoleniowiec. Nie na wiele się to jednak zdało, „kiwka” Patrycji Tomczyk oraz punkt zdobyty z zagrywki przez Orianę Miechowicz, dały bowiem miejscowym cztery piłki setowe. Pierwszego setbola tarnowianki obroniły (dotknięcie siatki po stronie Jokera Mekro Energoremont), w kolejnej akcji zagrywkę zepsuła jednak Julita Molenda i pierwszy set padł łupem siatkarek ze Świecia.

Drugi set rozpoczął się od dwóch punktów zdobytych przez nasz zespół, chwilę później było jednak 4-2 dla zespołu ze Świecia. W odpowiedzi kolejne dwa punkty zdobyły tarnowianki (4-4), a w dalszych minutach prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Po dwóch błędach siatkarek Jokera Mekro Energoremont, Grupa Azoty PWSZ wygrywała 13-11. Skuteczny blok Pauliny Majkowskiej doprowadził jednak do remisu 15-15, a chwilę później to gospodynie wygrywały 17-16. Podopiecznym trenera Łukasza Marciniaka udało się jeszcze doprowadzić do remisu 18-18, kolejne sześć punktów zdobyły jednak rywalki i było praktycznie po secie. Tarnowianki zdobyły jeszcze dziewiętnasty punkt po ataku Magdaleny Szabó, atak z przechodzącej piłki Oriany Miechowicz przypieczętował jednak wygraną w tej odsłonie zespołu ze Świecia.

Trzecia partia od samego początku należała do miejscowych, które wygrywały 5-3, a chwilę później 8-4. Kolejne akcje również przebiegały pod dyktando zespołu lidera, stąd też na tablicy pojawił się rezultat 12-6. Tej sześciopunktowej przewagi nie udało się już tarnowiankom odrobić, efektu nie przyniosły ani przerwy w grze na żądanie Łukasza Marciniaka, ani zmiany w składzie dokonywane przez tarnowskiego szkoleniowca. Tarnowianki nie potrafiły znaleźć recepty na dobrze tego dnia funkcjonujący blok Jokera Mekro Energoremont i podobnie jak drugą odsłonę, także i trzeciego seta przegrały różnicą sześciu „oczek”. Ostatni w tej partii i w całym meczu punkt zdobyła Oriana Miechowicz, skutecznie obijając tarnowski blok.

Grupa Azoty PWSZ: Magdalena Szabó, Marta Duda, Nikola Abramajtys, Jowita Jaroszewicz, Justyna Kędziora, Karolina Szczygieł, Olga Samul (libero) oraz Marcelina Gliniecka, Julita Molenda i Sabina Podlasek-Pazdan.

(sm)

fot. archiwum


Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.