Naprawienie szkody, zadośćuczynienie pokrzywdzonym oraz kara do pięciu lat więzienia grozi 38-latkowi, który na przełomie roku zniszczył cudze mienie warte niemal 7 tysięcy złotych.

Na przełomie roku do komisariatu w Mościcach wpłynęło zawiadomienie o kilku uszkodzeniach mienia. Sprawca nie zważając na nic, niszczył wszystko co znajdowało się na trasie jego przejścia. Przeszkadzały mu wiaty przystankowe, lustro drogowe oraz zaparkowane samochody. Wszystkie te uszkodzenia miały miejsce w Wierzchosławicach, a pokrzywdzeni wycenili straty na kwotę niemalże 7 tysięcy złotych.

Z początkiem roku dzielnicowy z Wierzchosławic bardzo szybko ustalił sprawcę tych uszkodzeń, którym okazał się 38-letni mieszkaniec gminy. Podczas przesłuchania w komisariacie Policji usłyszał 7 zarzutów zniszczenia mienia. Do wszystkich się przyznał i szczegółowo opisał, jak do tego doszło. Do dziś jednak jest tajemnica, co tak naprawdę kierowało mężczyzną. Wszczęte postępowanie prowadzone jest w związku z naruszenie artykułu 288 kk, a za jego naruszenie sprawca może spodziewać się wyroku do 5 lat pozbawienia wolności.

To jednak niejedyny problem zatrzymanego, za uszkodzenia będzie musiał zapłacić, naprawiając zniszczone mienie lub zadośćuczynić pokrzywdzonym.